Deficyt czasu
Trener Artur Skowronek pozostaje optymistą, mimo że na murawie optymizmu u tyszan nie widać... Fot. Łukasz Sobala/Press Focus
GKS TYCHY
Bilans bramkowy w 16 spotkaniach GKS-u Tychy z ŁKS-em Łódź jest równy i wynosi 16:16. Sympatycy trójkolorowych liczą jednak, że tym razem ich zespół w meczu kibicowskiej przyjaźni nie zagra na remis, których gospodarze niedzielnego starcia mają w tym sezonie już 7. Na czym opierają swój optymizm? To pytanie, na które trudno znaleźć odpowiedź…
- Na pewno wiem, gdzie są problemy tej drużyny - zapewnił trener Artur Skowronek na konferencji prasowej po ostatnim laniu w Rzeszowie. - Najważniejsze, żeby je teraz złapać w całość. Nie z takich sytuacji wychodziłem. Na pewno w tej szatni trzeba pobudzić charaktery i to w taki sposób, żeby szybko reagować, bo czasu po prostu nie ma. Naszym największym problemem jest właśnie deficyt czasu. Natomiast to, że w życiu cały czas walczę i mam w sobie bardzo dużo optymizmu, wiary i przekonania do tego, w jaki sposób chcemy działać, spowoduje, że za chwilę ta drużyna się obudzi. Na pewno teraz trudno jest w to uwierzyć, bo mamy za sobą bardzo trudny okres, natomiast najważniejsze jest obecnie to, żeby zebrać do kupy to, co się rozsypało. Po prostu zrobiliśmy bałagan i ten bałagan trzeba bardzo szybko posprzątać. Jestem przekonany, że to zrobimy - zaprezentował swój optymizm Skowronek.
Jest kilka sposobów na zdefiniowanie słowa „optymista”. Jedno ze sformułowań mówi, że to człowiek, który widząc szklankę do połowy napełnioną wodą, twierdzi, że jest do połowy pełna, a nie od połowy pusta. Artur Skowronek patrzy jednak na szklankę, która jest zupełnie pusta. No, może na dnie znajdzie się jeszcze kilka kropel. Czy one ugaszą pragnienie widzów? Ci wybiorą się na niedzielny mecz raczej nie z racji zapowiadającej się porywającej gry tyszan, tylko dla oprawy spotkania, na które osoby nie będące jeszcze w systemie biletowym GKS-u mogą kupić bilet za 5 złotych, a dzieci za złotówkę. Jak widać po cenniku, bardzo nisko zeszły notowania tyskich piłkarzy…
(jaD)
