Piłkarze Pogoni Siedlce po zwycięstwie nad ŁKS-em Łódź chcieli pójść za ciosem, ale nadziali się na dobrze zorganizowaną defensywę Stali. Pomóc gościom postanowił Władysław Krasouski, który sfaulował jednego z rywali, a jedenastkę pewnie wykorzystał Marcin Flis. Stracona bramka nie podłamała podopiecznych trenera Marka Zuba: po nieudanym wybiciu Flisa stan spotkania wyrównał Kacper Masiak.
W końcówce obie ekipy miały jeszcze sytuacje, ale ostatecznie spotkanie zakończyło się remisem. Dla Pogoni to trzecie z rzędu spotkanie bez porażki.
Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.