Czy ktoś się tego spodziewał?!
Skoro na mundialu zabrakło Polski, kibicujemy... Curacao - mówi Albert Kępka. Egzotyczna reprezentacja dorobiła się nieformalnego fanklubu w naszym kraju.
Polski fanklub Curacao; Albert Kępka pierwszy z prawej. Archiwum Alberta Kępki
Albert Kępka z Tychów kocha futbol. Liczył, że na mundialu będzie kibicował Polsce, ale nie wyszło. - Lubię czuć w trakcie tej imprezy emocje, chcieliśmy z żoną komuś kibicować. Interesuję się piłką, wiedziałem, że awans wywalczyło malutkie Curacao. Wybrałem więc sobie tę właśnie reprezentację - przyznaje i... absolutnie nie żałuje.
Curacao budzi sympatię. To malutka wysepka na Morzu Karaibskim, na której mieszka tylko trochę więcej mieszkańców niż w... Tychach. To pozwala zrozumieć skalę sukcesu. - Trzymałem też kciuki za ich selekcjonera, 78-letniego Dicka Advocata, który doprowadził tę reprezentację do awansu, a potem zrezygnował, bo poważnie zachorowała jego córka. Na szczęście, kiedy sytuacja się poprawiła, po rozmowach z piłkarzami, którzy bardzo chcieli jego powrotu - wrócił - przypomina Kępka.
Na fali entuzjazmu napisał do piłkarskiej federacji Curacao i poinformował, że chce stworzyć nieformalny klub kibica w Polsce. Po kilku tygodniach, ale jeszcze przed mundialem, przyszła paczka z kibicowskimi atrybutami: koszulkami, flagą, apaszką, czapeczką. Wraz z żoną zaczęli chodzić w tych koszulkach na co dzień. - Żona dotąd nie interesowała się futbolem, ale teraz się wciągnęła - uśmiecha się pan Albert. Na co dzień zajmuje się importem materiałów dekoracyjnych. Zainteresował niektórych klientów reprezentacją Curacao. Coraz więcej ludzi chce przystąpić do nieformalnego fanklubu, lokalna społeczność zauroczona jest rodzącą się modą na kibicowanie tej reprezentacji... - A najlepsze, że po dwóch meczach Curacao ciągle ma szanse na awans z grupy. Czy ktoś się tego spodziewał?! Z Niemcami była porażka, ale Curacaoprzynajmniej potrafiło strzelić im bramkę, a w drugim meczu, z Ekwadorem, zdobyło już punkt! Bramkarz Eloy Room rozegrał fenomenalny mecz, miał aż 15 udanych interwencji, to naprawdę było wspaniałe! A teraz przed nami mecz o wszystko z Wybrzeżem Kości Słoniowej (mecz w czwartek o godz. 22.00). Będzie ciężko, ale nie dopuszczam do siebie myśli, że „nasi” odpadną! - uśmiecha się Kępka.
(pacz)
Apaszki, koszulki, flaga, czapeczka - wszystkie atrybuty, które powinien posiadać kibic Curacao. Arch. Alberta Kępki.
