CZTERY PYTANIA DO...

Tymoteusza Puchacza

Tymoteusz Puchacz jest świadom ogromu błędów w meczu ze Szwecją./Fot. Paweł Andrachiewicz/PressFocus

1. Momentami waszą grę oglądało się nieźle, ale znów wyjeżdżacie ze Szwecji z pustymi rękoma. Można mieć deja vu z barażu o mundial.

- Bramek po stałych fragmentach na pewno można się było ustrzec, ale to jest takie gadanie…Musimy wygrywać mecze, bo mamy jakość, ale trzeba wystrzegać się tych błędów, potrafimy grać w piłkę. Trzeba wygrywać, a nie cieszyć się z dobrych fragmentów. Szacunek dla kibiców, którzy bez względu na wynik kibicowali świetnie. To na pewno buduje. Musimy się podnieść jak najszybciej.

2. Koncentracji brakuje w kluczowych momentach?

- Czasami po prostu ta piłka nie wpada. Na treningach czasami jest mniej sytuacji, a wpada. Dzisiaj wykreowaliśmy ich sporo, ale nie potrafiliśmy tego wykorzystać. Taka jest piłka. Koncentracja przy stałych fragmentach na pewno szwankowała. Zamiast my ich karcić po stałych fragmentach, to oni karcili nas.

3. Co się działo na lewej stronie? Wyglądało to tak jakbyście nie potrafili się porozumieć z Nicolą Zalewskim kto ma kogo kryć. Sporo dyskutowaliście, trener podpowiadał, ale niewiele z tego wynikało...

- W drugiej połowie wstępnie to skorygowaliśmy. Zalewski zamykał środek i wtedy Szwecja nie potrafiła tam się przedostać tak łatwo. Musimy to szybciej korygować i lepiej bronić.

4. Piąty mecz bez zwycięstwa reprezentacji. Taką serię mieliśmy ostatnio w Dywizji A… Czego my w tej chwili szukamy? Balansu pomiędzy atakiem a obroną?

- Ostatnio graliśmy na czterech obrońców, teraz na pięciu, więc cały czas jesteśmy w fazie budowy. Trener sprawdza różne ustawienia i zawodników. Musimy wziąć się za siebie i zacząć wygrywać. To jest najważniejsze.

(raj)

Źródło: TVP Sport


Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się