Czeski eksperyment
W sobotę w Pardubicach odbędzie się Challenge Day, czyli podwójny półfinał Drużynowych Mistrzostw Europy. Zapowiada się prawdziwy żużlowy maraton.
Speedway Events
Przypomnijmy, że finał europejskiej „drużynówki” zaplanowano na 9 maja w Rzeszowie. Polska, z racji bycia gospodarzema, ma w nim zapewnione miejsce z urzędu. O pozostałe trzy przepustki osiem reprezentacji powalczy jednego dnia w Czechach (początek zmagań o godzinie 15.00).
ETSC Challenge Day to oficjalna nazwa zawodów na torze Svitkov, czyli tak naprawdę... dwóch imprez rozgrywanych tego samego dnia na jednym obiekcie zamiast odrębnych półfinałów. Osiem zespołów zostanie podzielonych na dwie czterodrużynowe grupy, by rozegrać aż 44 wyścigi – po jednym na przemian z każdej grupy.
W grupie A rywalizować będą reprezentacje Ukrainy, Słowenii, Danii oraz Norwegii. W grupie B pojadą z kolei zespoły Szwecji, Łotwy, Czech oraz Francji. Każda z drużyn może skorzystać z jednego zawodnika startującego w cyklu Speedway Grand Prix, musi mieć także w składzie – na pozycji rezerwowego – żużlowca poniżej 21 roku życia. Zwycięzcy, a także lepszy zespół z drugich miejsc awansują do wielkiego finału. Polska jest hegemonem w tej imprezie – triumfowała we wszystkich czterech rozegranych edycjach.
Mariusz Rajek
