Czeska zapora
Obrońcy Pucharu Stanleya są w kłopotliwej sytuacji i pewnie o play off będą walczyli do końca sezonu regularnego.
Vitek Vanecek, bramkarz Utah Mammoth, odegrał kluczową rolę w meczu z Floridą Panthers. Fot. NHL.com
NHL
Vitek Vanecek, 30-letni bramkarz z Czech, ma za sobą 202 mecze w NHL i zdobyty Puchar Stanleya z Floridą Panthers. W poprzednim sezonie był zmiennikiem Siergieja Bobrowskiego i rozegrał siedem spotkań, ale nie wystąpił w ani jednym meczu play offu. Po sezonie zdecydował się zmienić barwy klubowe i podpisał roczny kontrakt wartości 1,5 mln USD z Utah Mammoth. Przed spotkaniem Panter z Mamutami został uhonorowany przez gospodarzy za współudział w zdobyciu trofeum. 30-letni Czech odegrał jedną z kluczowych roli w zwycięskim meczu. Florida przegrała z Utah 3:4 (0:1, 2:1, 1:2) i postawiła się w dość kłopotliwej sytuacji. W 52 spotkaniach zebrała, jak na razie, 59 pkt i jest poza play offem. Pewnie do samego końca będzie rywalizowała o miejsce w drugiej części sezonu.
Vanecek obronił 25 strzałów i przerwał swoją serię 10 porażek. Zaliczył pierwsze zwycięstwo od października ubiegłego roku (!) i miał szczególną satysfakcję, że zaliczył je w Sunrise, czyli na tafli swojego poprzedniego klubu. Mamuty potyczkę z Panterami rozpoczęły niezwykle udanie. Brandon Tanew, napastnik Utah, był w boksie kar, a po niespełna minucie Nick Schmaltz (16 min) zdobył gola. Potem Siergieja Bobrowskiego (16 obron) pokonali Sean Durzi (24), Michaił Sergaczew (52), zaś Barrett Hayton (60) posłał krążek do pustej bramki. - Zagraliśmy z niezwykłą konsekwencją i to zadecydowało o naszej wygranej - przekonywał po końcowej syrenie trener przyjezdnych, Andre Tourigny.
Sandis Vilmanis w swoim siódmym spotkaniu w NHL strzelił pierwszego gola dla Florydy (23 min), ale jego radość była połowiczna, bo w końcowym rozliczeniu jego drużyna przegrała. Ponadto swojego byłego kolegę pokonali Cole Schwindt (30) oraz Carter Verhaeghe (60), zaś Carter Verhaeghe posłał krążek do pustej bramki (60). W tabeli prowadzi Colorado 79 pkt, przed Minnesotą i Tampa Bay po 70.
Florida – Utah 3:4, St. Louis – Dallas 3:4, Detroit – Los Angeles 1:3, Minnesota – Chicago 4:3, New Jersey – Winnipeg 3:4, Seattle – Washington 5:1, Boston – Nashville 3:2 i Montreal – Vegas 3:2 oba po dogrywce, Toronto – Buffalo 4:7, Vancouver – San Jose 2:5.
(ws)
