Czekamy na niego w Polsce!
Okiem Sylwestra Kurka
Jesteśmy w Brazylii i opowiadamy o tutejszym niezwykłym futbolu z Sylwestrem Kurkiem, szefem klubu Brasil Czekanów. Wnuk Pelego, Gabriel, zaprosił go do Brazylii, gdy dowiedział się o jego pasji. To dla Kurka spełnienie marzeń. Codziennie opowiada o wrażeniach z pobytu.
- Gabriel jest bardzo ważną częścią tej niezwykłej historii. To on zaprosił nas do Brazylii, kiedy usłyszał o naszym klubie. Dowiedział o nas od przyjaciela, Mario Fischera, który przyjechał nas odwiedzić z okazji Ronaldinho Show. Mario Fischer był na Pele Arenie, zadzwonił do Gabriela i pokazał mu na telefonie, zaskoczony tym, co widzi. Gabriel był przejęty i wzruszony. Zaprosił nas do Brazylii, a kiedy przyjechaliśmy do Santosu, użyczył nam lożę należącą do rodziny do Nascimento. Mogliśmy z niej zobaczyć spotkanie z Recife. Gabriel na spotkanie przyjechać nie mógł, ale spotkał się z nami niedługo później w Sao Paulo. Okazał się czarującym, miłym, bezpośrednim człowiekiem. Spędziliśmy wspólnie fajnie czas, szkoda było się żegnać. Gabriel przyjął jednak zaproszenie na mecz futsalu Polska - Brazylia, który odbędzie się w marcu w Gliwicach. Chce przyjechać do Polski. Pokażę mu wtedy wszystko u nas i wierzę, że będzie zachwycony.
not. pacz
