Czas spłaty

Rzeczniczka PKOl Katarzyna Kochaniak-Roman poinformowała, że polscy sportowcy, którzy mieli otrzymać nagrody w tokenach za miejsca 4-8 w tegorocznych zimowych igrzyskach, zostali rozliczeni.

Kacper Tomasiak wciąż czeka na obiecane pieniądze. Fot. Press Focus

Po podpisaniu w październiku umowy sponsorskiej z giełdą kryptowalut Zondacrypto, PKOl ogłosił, że po raz pierwszy w historii nagrody za wyniki otrzymają olimpijczycy, którzy w zimowych igrzyskach we Włoszech uplasują się na miejscach 4-8. Premie sponsor miał przekazać w tokenach. Sportowcy mieli z tego tytułu otrzymać 280 tys. Jak przekazała Kochaniak-Roman, w ostatnich godzinach PKOl dokonał przelewów na konta dziewięciu sportowców, a ich łączna kwota to była większość z należnych im 280 tys.

- Część sportowców zaraz po otrzymaniu tokenów wymieniła je na walutę, a część dokonała takich zleceń, ale wciąż czekała na transfer środków. W związku z tym, że mamy świadomość sytuacji wokół sponsora, jak i faktem, że dla tych sportowców to były jedyne nagrody finansowe, postanowiliśmy spróbować pomóc i dzięki innemu sponsorowi - firmie KRAM - udało się dokonać tych przelewów - powiedziała.

Jak dodała, przelewy dokonano na konta m.in. zawodników łyżwiarstwa szybkiego, co potwierdził prezes PZŁS Rafał Tataruch. Kaja Ziomek-Nogal również przekazała już w mediach, że otrzymała stosowną wpłatę. - Sprawa załatwione, dostałem pieniądze z PKOl - powiedział saneczkarz Mateusz Sochowicz.

Na spieniężenie tokenów wciąż czekają medaliści olimpijscy, skoczkowie narciarscy Kacper Tomasiak i Paweł Wąsek oraz panczenista Władimij Siemirunnij. Łącznie chodzi o kwotę 1,1 mln złotych.

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się