Czarodziejska różdżka

Na Stadionie Zimowym rzadko mamy okazję oglądać aż 10 goli.

Serb Mirko Djumić przesunięty do pierwszej formacji odzyskał nie tylko wigor, ale i skuteczność. Fot. Sebastian Sienkiewicz/PressFocus

Pięć meczów, jedenaście punktów – to dorobek hokeistów EC Będzin Zagłębia pod kierunkiem fińskiego szkoleniowca Matiasa Lehtonena. Nie wiemy, czy posiada on czarodziejską różdżkę, ale natchnął zespół nową energią. W niezwykle ważnej potyczce sosnowiczanie pokonali hokeistów z Torunia. Jest to małą niespodzianka, wszak Energa ostatnia prezentowała wysoka formę.

Gdy trenerem Zagłębia był Piotr Sarnik, niemal od początku sezonu prosił o dodatkowe wzmocnienia. Działacze byli nieugięci i o transferach nie było mowy. Pod koniec grudnia w klubie pojawił się znany działacz hokejowy, Karol Pawlik, i swoje panowanie rozpoczął od... zwolnienia szkoleniowców. Upłynęły trzy tygodnie i w zespole pojawili się dwaj obcokrajowcy. Najpierw zameldował się 23-letni Vaino Sirkia (184 cm, 82 kg), który ostatnio reprezentował barwy TUTO Hockey. Fin podpisał kontrakt do końca sezonu z opcją przedłużenia na kolejny. Do Sosnowca przybył również Koreańczyk Sang Hoon Shin (173 cm, 77 kg), olimpijczyk z Pjongczangu, a jego ostatnim klubem Norfolk Admirals (East Coast Hockey League, trzeci poziom rozgrywkowy).

Obaj wystąpili przeciwko Enerdze i zaprezentowali się więcej niż poprawnie, choć odbyli zaledwie kilka treningów. Fin zdobył gola, zaś Koreańczyk trafił w poprzeczkę i... słupek, ale zanotował asystę. Gospodarze rozpoczęli to spotkanie z wysokiego „C”. Gdy grali w przewadze, błyskawicznie Mirko Djumić znalazł się pod bramką i skierował krążek do siatki. Niewiele później Oskar Krawczyk faulował, usiadł w boksie kar i Jan Sołtys przejął krążek tuż za niebieską linią swojej tercji i pomknął samotnie na bramkę Antona Svenssona. Gdy wjechał do strefy rywala niewiele się namyślał i silnie uderzył, zaś „guma” ku zdumieniu wszystkich znalazła się w bramce. Szybko i dość nieoczekiwanie gospodarze prowadzili, ale goście nie zamierzali rezygnować, przeprowadzili kilka groźnych akcji i zmniejszyli straty. Błąd w komunikacji sprawił, że Andrij Denyskin podał do Mikołaja Sytego i reprezentant kraju nie dał szans sosnowieckiemu bramkarzowi.

W 2. tercji było równie ciekawie. Na otwarcie Michał Naróg podwyższył na 3:1, ale goście atakowali i Aleksij Worona w liczebnej przewadze i znów zmniejszył straty. Później do bramki Svenssona trafiali tylko miejscowi. Najpierw Ilja Korenczuk precyzyjnym uderzeniem, zaś wspomniany Sirkia zdjął z bramki... szwedzkiego golkipera. W 30:32 min jego miejsce zajął Mateusz Studziński i do końca tej odsłony zachował czyste konto.

Jednak na początku trzeciej krążek wpadł dwa razy do jego bramki. Potyczka nie straciła na jakości. Robert Arrak zmniejszył nieco straty, zaś Rusłan Baszyrow w 49 min po raz drugi nie skierował krążka niemal do pustej bramki. W ostatnich 10 minutach tempo akcji spadło. Na 82 sek. przed końcem doszło do pięściarskiego pojedynku między Sołtysem oraz Mateuszem Zielińskim i obaj zostali odesłani do szatni...

Włodzimierz Sowiński

◾  EC Będzin Zagłębie Sosnowiec – Energa Toruń 7:3 (2:1, 3:1, 2:1)

1:0 – Djumić – Krężołek – Tyczyński (3:12, w przewadze), 2:0 – Sołtys (4:32, w osłabieniu), 2:1 – Syty – Denyskin (13:46), 3:1 – Naróg – Tyczyński – Krężołek (20:53), 3:2 – Worona - Thyni Johansson – Paakola (27:07, w przewadze), 4:2 – Korenczuk – Sozanski - Sang Hoon Shin (28:58, w przewadze), 5:2 – Sirkia – Tyczyński – Charvat (30:24), 6:2 – Tyczyński – Krężołek - Charvat (40:30), 7:2 – Djumić – Krężołek (42:27), 7:3 – Arrak - Fjodorows – Worona (44:36).

Sędziowali: Paweł Breske i Patryk Pyrskała – Łukasz Sośnierz i Dariusz Pobożniak. Widzów 2545 (komplet).

ZAGŁĘBIE: Speszny; Charvat – Kotlorz, Sozanski (2) – Naróg, Saur (2) – Krawczyk (4), Andrejkiw; Djumić – Tyczyński – Krężołek, Shin – Bucenko (2) – Sirkia (2), Korenczuk - Sawicki – Bernacki, Kaczyński – Karasiński – Sołtys (5+20). Trener Matias LEHTONEN.

ENERGA: Svensson (30:24. Studziński); Gimiński (2) – Henriksson, Zieliński (5+20) – Swars, Jaworski – Thyni Johansson, Kurnicki; Denyskin (2) – Syty – Baszyrow (4) , Worona – Arrak (2) – Fjodorows, Paakola - Lawlor – Kogut, Ziarkowski – Prokurat – Kwiatkouski. Trener Juha NURMINEN.

Kary: Zagłębie – 37 (kara meczu dla Sołtysa) min, Energa – 33 (kara meczu dla Zielińskiego) min


10 SEKUND  
kary zaliczył Robert Arrak gdy gospodarze zdobyli inauguracyjnego gola.

73 SEKUNDY  
było do końca kary Oskara Krawczyka gdy JanSołtys zdobył gola w osłabieniu.