Cierpiący, ale zwycięski
Pomimo bólu pleców Hubert Hurkacz wytrwał na korcie i awansował do drugiej rundy.
Tenisista z Wrocławia przełamał w środę swoje ograniczenia… Fot. Paweł Andrachiewicz/PressFocus
ATP W S'HERTOGENBOSCH
Debiutujący na holenderskich trawnikach jako rozstawiony z numerem 5 w imprezie rangi ATP 250 polski tenisista w środę wygrał z Roberto Bautistą-Agutem 7:6 (7-2), 6:4. Mecz trwał godzinę i 38 minut. Starcie Huberta Hurkacza, zajmującego 32. miejsce w światowym rankingu, z 50. na liście ATP Hiszpanem było zaplanowane na wtorek, jednak z powodu deszczu zostało przełożone.
Spotkanie było wyrównane, w premierowej odsłonie żaden z rywali nie był w stanie przełamać drugiego. Zwycięzcę wyłonił tie-break, który od początku lepiej rozgrywał 28-letni Polak, szybko budując przewagę 5-0. Dziewięć lat starszy Hiszpan zdołał później zdobyć tylko dwa punkty.
W drugim secie początkowo również toczyła się zacięta walka, jednak w połowie partii wrocławianin przełamał rywala, obejmując prowadzenie 4:3. Poprosił wówczas o przerwę medyczną, zgłaszając problemy z dolnym odcinkiem pleców. „Hubi” wrócił do gry, ale wyraźnie cierpiał, mając kłopot z utrzymaniem prostej sylwetki. Mimo to utrzymał swoje podanie, imponując efektownymi skrótami tuż za siatkę - po czym na korcie znów skorzystał z krótkiego zabiegu fizjoterapeuty. Przy serwisie Hiszpana miał piłkę meczową, ale tej szansy jeszcze nie wykorzystał. Gdyby miało dojść do trzeciej partii, pewnie musiałby skreczować, ale już chwilę później cieszył się z wygranej - znów serwując nie pozwolił przeciwnikowi zdobyć ani jednego punktu.
To był siódmy pojedynek 28-letniego wrocławianina z o 9 lat starszym Hiszpanem i czwarte z rzędu zwycięstwo Hurkacza. Bautista-Agut wygrał trzy wcześniejsze pojedynki. W pomeczowej rozmowie na korcie „Hubi” chwalił kameralny obiekt i publiczność w s'Hertogenbosch, a dobry występ w turnieju może pozwolić mu wrócić do Top 30 na świecie. Jednocześnie starał się bagatelizować problem z plecami, ale jego kolejny mecz stanął pod znakiem zapytania. O ile do niego dojdzie, niespodziewanie rywalem Polaka o ćwierćfinał będzie195. w rankingu Mark Lajal; 22-letni Estończyk do głównej drabinki przebijał się przez kwalifikacje, a w środę pokonał Serba Laslo Djerego (64. ATP) 6:2, 6:4.
(t)
Zwycięskie deble
Dwie polskie tenisistki awansowały do ćwierćfinału rywalizacji deblistek w turnieju WTA 250 w s'Hertogenbosch. Magda Linette i Ukrainka Nadia Kiczenok wygrały w 1. rundzie z Chinkami Xinyu Wang i Saisai Zheng 7:6 (7-3), 4:6, 10-2. Linette w Holandii we wtorek przegrała w 1. rundzie singla z Amerykanką Bernardą Perą 2:6, 7:6 (12:10), 5:7. Z kolei Katarzyna Piter i Serbka Nina Stojanović wygrały z amerykańsko-nowozelandzkim duetem Ann Li i Lulu Sun 6:4, 7:6 (9-7).
