Ciekawostki mundialowe
GRUPA H
Był w Kielcach
URUGWAJ
Ciekawie patrzy się na zawodników, którzy grali w polskiej ekstraklasie, a później robią spore kariery. Tak było w przypadku Paulinho, który grał w ŁKS-ie, a później trafił do Barcelony, czy Marcelo grającego w Wiśle Kraków, a później w Olympique’u Lyon. Szalona jest natomiast historia Rodrigo Zalazara, który w wieku 20 lat trafił na wypożyczenie do Korony Kielce z Eintrachtu Frankfurt. W Polsce Urugwajczyk rozegrał osiem spotkań, a dał się zapamiętać tylko tym, że zobaczył czerwoną kartką za brutalny faul w meczu z Cracovią, za który otrzymał cztery mecze zawieszenia. Sądzono, że nic z tego zawodnika nie będzie. Po czasie zaczął nieźle grać w Schalke i kupiła go Braga za ponad 8 mln euro. W ostatnim sezonie w lidze portugalskiej zdobył 16 bramek. Otrzymał powołanie na mundial od Marcelo Bielsy, a od nowego sezonu będzie piłkarzem Sportingu, który wykupił go za 30 milionów euro!
Trio z Arsenalu
HISZPANIA
Choć w kadrze brakuje piłkarzy z Realu Madryt, aż trzech zawodników z Arsenalu znalazło się na liście powołanych na mundial. Skąd tylu Hiszpanów w londyńskim klubie? To wynik pracy Mikela Artety. Szkoleniowiec urodzony w Kraju Basków sprowadził z Realu Sociedad Mikela Merino oraz Martina Zubimendiego. Z kolei David Raya dołączył do Kanonierów z Brentford, ponieważ od 17. roku życia gra w Anglii.
Poza ojczyzną
ARABIA SAUDYJSKA
Saud Abdulhamid jest jedynym zawodnikiem kadry, który na co dzień gra poza granicami ojczyzny. 26-latek w 2024 roku został wykupiony przez Romę z Al-Hilal za 2,5 mln euro. W pierwszym sezonie we Włoszech rozegrał zaledwie cztery mecze w Serie A i cztery w Lidze Europy. Dlatego latem 2025 zmienił barwy i w ramach wypożyczenia grał dla Lens i na poziomie Ligue 1 występował regularnie (25 meczów), przyczyniając się do zdobycia wicemistrzostwa kraju.
Liga na wyspach
REPUBLIKA ZIELONEGO PRZYLĄDKA
W siedmiu zespołach na MŚ nie będzie zawodników występujących w rodzimych ligach. W grupie H takimi są Urugwaj i Republika Zielonego Przylądka. W przypadku afrykańskiej reprezentacji jest to wynik tego, że reprezentantami kraju są głównie piłkarze wychowani poza RZP, potomkowie Kabowerdeńczyków. Mimo wszystko w RZP są organizowane 12-drużynowe rozgrywki ligowe – w poprzednim sezonie triumfował zespół Palmeira de Santa Maria.
