Cidry przed meczem sezonu
W Zabrzu jeszcze nie nacieszono się pucharowym triumfem teamu Michala Gasparika, a rezerwy Górnika grają w kolejnej edycji „turnieju tysiąca drużyn". Gra też siedem innych drużyn.
W sobotę Piotr Kwaśniewski (z prawej) ścigał się z czwartoligowcami z Katowic (z lewej Przemysław Żemła), a we wtorek do Radzionkowa przyjeżdżają katowiccy trzecioligowcy ze Sparty. Fot. Kamil Drzeniek/FB/Lgks38PodlesiankaKatowice
PUCHAR POLSKI
W Śląskim ZPN wyłoniono 12 triumfatorów pucharowych zmagań na szczeblu podokręgów, a czterech z nich już rozstało się z rozgrywkami. W grze jest 8 drużyn walczących o główne trofeum na poziomie wojewódzkim. Dwa ćwierćfinały odbędą się we wtorek; pod Jasną Górą zagra rezerwa Górnika Zabrze, dla której bramki na wcześniejszych etapach zmagań zdobywał mający już za sobą ekstraklasowy debiut Aleksander Tobolik.
Ciekawie powinno być także w Radzionkowie, dokąd zjedzie beniaminek Betclic 3. Ligi, Sparta Katowice. W poprzednim sezonie to właśnie po potknięciu z Cidrami dokonano w tym klubie zmiany trenera, angażując Tomasza Wróbla, i Sparta - wygrywając 13 z 14 pozostałych do końca sezonu meczów – weszła na trzecioligowy poziom. Wróbel wciąż zarządza zespołem, Katowiczanie plasują się w czołówce tabeli tej klasy rozgrywkowej, a teraz przez Puchar Polski będą chcieli się pokazać na szczeblu centralnym.
W radzionkowskim meczu będą oczywiście faworytem; gospodarze nie wygrali żadnego z sześciu ostatnich spotkań ligowych, a w sobotę ulegli 3:5 innej katowickiej drużynie, Podlesiance. - Cóż, u nas w składzie jest wielu młodych chłopaków, którzy wciąż zbierają doświadczenia. Muszą czasem parę meczów przegrać, parę bramek dostać, ale też muszą zrozumieć, iż jesteśmy w takim miejscu, że trzeba jeszcze więcej z siebie dać... - mówi jeden z rutynowanych liderów Cidrów, Piotr Kwaśniewski.
Puchar Polski to ciekawa odskocznia dla Żółto-czarnych od pechowej passy ligowej. Faworytem nie będą, ale... - Po sobotniej porażce od razu powiedzieliśmy sobie w szatni, że teraz, we wtorek, przed nami „mecz sezonu”. W lidze trzeba podtrzymywać rytm grania, a w pucharze – nastawić się na fajną przygodę. W tych rozgrywkach underdog jest w stanie sprawić fajną niespodziankę, a my postaramy się, żeby tak było i tym razem – zapewnił pomocnik Ruchu.
W Radzionkowie – przy sztucznym świetle i w majówkowej temperaturze – szykuje się widowisko. Niewykluczone że ze znanymi postaciami na trybunach. W sobotę był tam m.in. laureat Literackiej Nagrody Nike i przyjaciel „Sportu”, Zbigniew Rokita. Zachwycił się figurkami Mariana „Ecika” Janoszki, sprzedawanymi w klubowym sklepiku, i... zapowiedział powrót na Knosały. Może właśnie na mecz ze Spartą?
Dariusz Leśnikowski
Ćwierćfinały Pucharu Polski - Śląski ZPN
Wtorek, 5 maja◾ 18.00 Skra Częstochowa - Górnik II Zabrze
◾ 19.00 Ruch Radzionków - Sparta Katowice
Środa, 13 maja◾ 17.30 Warta Zawiercie - Kuźnia Ustroń
◾ 18.00 Unia Kalety - Unia Turza Śląska
