Chwilowy niepokój
Rzeszowianki wywiązały się z roli faworytek i z Zagrzebia wracają z kompletem punktów i do tego bez straty seta.
Rzeszowianki z Zagrzebia wracają w doskonałych humorach. Fot. Maria Badowska/PressFocus
LIGA MISTRZYŃ
Rzeszowianki wywiązały się z roli faworytek i z Zagrzebia wracają z kompletem punktów i do tego bez straty seta. Najlepszy w ich wykonaniu był początek spotkania, jakby od razu chciały zniechęcić do walki młode zawodniczki ze stolicy Chorwacji. Znakomicie grały w bloku, raz za razem blokując rywalki. W tym elemencie jak zwykle brylowała Agnieszka Korneluk. W ataku pewnymi punktami były natomiast Sabrina Machado oraz Maritt Jasper.
Czym dłużej trwał jednak mecz, tym DevelopRes prezentował się słabiej. W trzecim secie zapachniało nawet niespodzianką, bo miejscowe wygrywały 20:18. Zdenerwowany Michal Masek, trener wicemistrzyń Polski, poprosił o przerwę. Reprymenda poskutkowała. Rzeszowianki po powrocie na parkiet odzyskały wigor i skuteczność. Błyskawicznie odrobiły stratę i do końca kontrolowały wynik.
Developres w następnej kolejce (27 listopada) podejmie obrońcę tytułu włoskie A. Carraro Imoco Conegliano.
(mic)
Grupa A
◾ Mladost Zagrzeb – DevelopRes Rzeszów 0:3 (15:25, 18:25, 23:25)
MLADOST: Vrban (1), Grabić (2), Freund (6), Bosnijak (2), Petranović (14), Papać (3), Smoljan (libero) oraz Prkacin (2), Drobac, Istuk (4), Koraca (3). Trener Jura OZMEC.
DEVELOPRES: Wenerska (1), Fedusio (8), Korneluk (5), Machado (16), Jasper (8), Centka-Tetianic (8), Szczygłowska (libero) oraz Chmielewska, Honorio Marquez (3). Trener Michal MASEK.
Sędziowali: Risto Strandson (Estonia) i Vladimir Simonovic (Szwajcaria). Widzów 2000.
Przebieg meczu:
I: 6:10, 10:15, 12:20, 15:25.
II: 9:10, 12:15, 14:20, 18:25.
III: 10:8, 14:15, 20:18, 23:25.
Bohaterka – Sabrina MACHADO.
◾ Maritza Płowdiw – A. Carraro Imoco Conegliano 0:3 (23:25, 17:25, 17:25)
1. Conegliano |
2 |
2/0 |
6 |
6:0 |
2. Developres |
2 |
2/0 |
6 |
6:1 |
3. Maritza |
2 |
0/2 |
0 |
1:6 |
4. Mladost |
2 |
0/2 |
0 |
0:6 |
