Chorwat na pomoc

Odra z nowym pomocnikiem w wyjściowej jedenastce pokonała 3:0 Hutnika Kraków.

Adrian Liber podpisał z Odrą kontrakt do czerwca 2028 r. z opcją przedłużenia. Fot. odraopole.pl

ODRA OPOLE

Po pracy na zgrupowaniu nad Adriatykiem Opolanie mieli krótki odpoczynek i wrócili do zajęć w polskich zimowych warunkach. Zmieniła się jednak nie tylko aura. W zespole Jarosława Skrobacza pojawił się bowiem trzeci zakontraktowany tej zimy nowy piłkarz i właśnie występu Adriana Libera w sobotnim sparingu z Hutnikiem Kraków kibice trzynastej drużyny zaplecza ekstraklasy byli najbardziej ciekawi.

Środkowy pomocnik z Chorwacji, który 9 stycznia obchodził 25. urodziny, wybiegł na sztuczną murawę treningowego boiska w Opolu w pierwszej jedenastce razem z: Haluchem – Pochciołem, Kendzią, Cassio – Szklińskim, Purzyckim, Kupczykiem – Sukiennickim, Kobusińskim i Przikrylem. Ta drużyna, grając 45 minut, wygrała z II-ligowym rywalem spod Wawelu 1:0. Wynik strzałem głową otworzył Szymon Kobusiński, finalizując zespołową akcję w 16 minucie.

- Liber to bardzo fajny zawodnik – podkreślił trener opolan Jarosław Skrobacz. – Podniesie nam rywalizację w środku pola, bo może grać na ósemce albo nawet na dziesiątce. Widać w nim piłkarski potencjał i ogromną świadomość tego, co robi na boisku. Mecze rozegrane w juniorskich i młodzieżowych reprezentacjach Chorwacji, w ojczystej ekstraklasie i w europejskich pucharach robią swoje. Oczywiście, teraz jest trochę podmęczony, bo dołączył do nas po zgrupowaniu i gdy reszta drużyny miała wolne, on miał testy, badania i mocne obciążenia. Później wskoczył w rytm zajęć o dużej intensywności, więc to 45 minut było wystarczającym przywitaniem z zespołem. Trzeba mu dać trochę czasu, szybko się jednak aklimatyzuje w zespole, bo rozmawia po angielsku, a i chorwacki z polskim mają wiele wspólnego.

W drugiej połowie Odra, już bez piłkarza pozyskanego ze Slavena Belupo, grając w składzie: Haluch (60. Wójcik) – Milosz, Piroch, Chrzanowski – Spychała, Pochioł (70. Nowicki z drużyny juniorów), Lucas Ramos, Nowak – Tront, Feliks, Perez dorzuciła dwa gole. W 49 minucie bowiem Jakub Pochcioł okazał się najsprytniejszy w zamieszaniu w polu karnym i efektownie wypracował sobie pozycję strzelecką na 10. metrze, a w 87 minucie Damian Tront z wolnego ustalił wynik na 3:0.

Tym razem wolne otrzymali Mateusz Abramowicz i Kacper Przybyłko, ale od wtorku będą już pracować razem z kolegami i z tej właśnie kadry – Jakub Szrek ma jeszcze zajęcia indywidualne – Jarosław Skrobacz wybierze zespół na próbę generalną, czyli sobotni sparing z Ruchem Chorzów.

Jerzy Dusik

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się