CHORWACJA

Hrvatski nogometni savez (HNS)

Data założenia 14 czerwca 1912 r.
Przyjęcie do FIFA (UEFA) 1992 (1993)
Adres Ulica grada Vukovara 269a, 10000 Zagrzeb
Barwy czerwono-biało-niebieskie
Udział w finałach MŚ  (6 razy): 1998, 2002, 2006, 2014, 2018, 2022
Największe sukcesy: drugie miejsce MŚ (1998) trzecie miejsce MŚ (2018, 2022)
Pozycja w rankingu FIFA 10.

 

◼ Za silna Francja

W 1998 Chorwacje po raz pierwszy wystąpiła w mistrzostwach świata po odłączeniu się od Jugosławii. Już podczas debiutu na mundialu zawodnicy z tego kraju pokazali siłę. Na turnieju we Francji zajęli trzecie miejsce, przegrywając tylko jeden mecz w grupie (z Argentyną, 0:1) i półfinał z gospodarzami, późniejszymi złotymi medalistami. Chorwacja grała świetnie, a w jej drużynie wyróżniał się przede wszystkim napastnik Davor Suker. 30-latek już wtedy był zawodnikiem wielkiego Realu Madryt, z którym chwilę przed mistrzostwami wygrał puchar Ligi Mistrzów. Na  francuskich boiskach brylował – zdobył sześć goli, zostając królem strzelców. Na kolejny medal Chorwaci czekali 20 lat – w Rosji zdobyli srebro, po raz kolejny przegrywając z Francją, tym razem już na etapie finału. Z kolei w 2022 roku, gdy zdobyli drugi brąz w historii, to nie Trójkolorowi stanęli na ich przeszkodzie (choć dotarli przecież do finału), a Argentyna – zwycięzca tamtego turnieju.

◼ Bezbolesny awans

Chorwaci absolutnie bezproblemowo zajęli pierwsze miejsce w grupie eliminacyjnej. Mierzyli się w niej z Gibraltarem, Wyspami Owczymi, Czarnogórą i Czechami. Ten ostatni zespół był jedynym, który był w stanie urwać drużynie Zlatko Dalicia punkty. Podczas meczu w Pradze Chorwaci zremisowali 0:0 z naszymi południowymi sąsiadami. Spotkanie to nie miało jednak żadnego znaczenia, ponieważ wszystkie pozostałe spotkania bałkańska ekipa wygrała. Przed rozpoczęciem eliminacji Chorwaci grali w fazie finałowej Ligi Narodów, ale bardzo szybko z niej odpadli. Na etapie ćwierćfinału trafili na… Francję. I choć wygrali pierwszy mecz u siebie 2:0, to na wyjeździe przegrali tym samym wynikiem, a następnie polegli w serii rzutów karnych.


Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się