Chcemy zagrać dobry turniej

Rozmowa z Pawłem Paterkiem, reprezentacyjnym rozgrywającym, na dwa dni przed pierwszym meczem mistrzostw Europy z Węgrami

Będziemy walczyć z każdym - zapewnia dysponujący silnym rzutem Paweł Paterek. Fot. Piotr Matusewicz / Press Focus

Za wami 12 dni ciężkiej pracy we Władysławowie-Cetniewie. Jak pan ocenia formę swoją i kolegów?

- Uważam, że dobrze przepracowaliśmy ten okres. Było dużo zajęć nie tylko dotyczących gry, ale i taktyki. Rozegraliśmy dwa mecze sparingowe z Serbią (33:32 i 32:32 – przyp. red.). Myślę, że wypadliśmy w nich nieźle, zwłaszcza w pierwszym spotkaniu. Oczywiście, jest jeszcze trochę do poprawy, ale uważam, że wszystko idzie w dobrą stronę.

Jakie emocje towarzyszą wam tuż przed startem Euro?

- Powoli zaczyna do nas docierać atmosfera mistrzostw. To dla nas bardzo ważna impreza, chcemy wypaść lepiej niż dwa lata temu, kiedy zajęliśmy 16. miejsce. Jesteśmy do tego dobrze przygotowani. Mamy trudną grupę, w której wszystko jest możliwe, ale też wszystko będzie zależało od nas.

Trudna grupa oznacza mocnych przeciwników?

- W piątek zagramy z bardzo silnymi Węgrami, którzy od lat trzymają bardzo wysoki i równy poziom. O zwycięstwo nie będzie więc łatwo, zwłaszcza że będzie to pierwszy mecz w turnieju, który jest bardzo ważny dla każdej drużyny, ale i trochę nieprzewidywalny. Kolejny przeciwnik, Islandia, też jest wyżej notowany od nas. Oba spotkania oczywiście będziemy chcieli wygrać, jednak to parkiet zweryfikuje papierowych faworytów, a także nasze chęci, możliwości i formę.

Na końcu fazy grupowej czeka nas mecz z Włochami i wtedy będziemy faworytami?

- Będziemy walczyć z każdym, bo tylko wygrana w którymś z pierwszych dwóch meczów pozwoli realnie myśleć o promocji do kolejnego etapu turnieju. Włosi poziomem są chyba najbardziej zbliżeni do nas, więc mam nadzieję, że właśnie to spotkanie postawi pieczęć na naszym awansie.

Selekcjoner Jota Gonzalez zapowiedział, że naszą największą siłą podczas Euro będzie obrona.

- Myślę, że przede wszystkim determinacja. Chcemy zagrać dobry turniej i mamy ku temu możliwości. Stoimy dobrze w obronie, która jest naszą podstawą, ale w ostatnim czasie bardzo poprawiliśmy też atak. Mam nadzieję, że pokażemy to na mistrzostwach.

Zbigniew Cieńciała

Bez Kaczora i Jastrzębskiego

Do późnego wieczora trzeba było czekać na decyzję Joty Gonzaleza, który miał przedstawić 18-osobową kadrę na Euro. Oznaczało to, że Hiszpan musiał zrezygnować z dwóch zawodników od 2 stycznia trenujących w COS Cetniewo. - Postanowiłem, że w turnieju nie wystąpią bramkarz Marcel Jastrzębski i obrotowy Sebastian Kaczor. To była bardzo trudna decyzja, ale kierowałem się intuicją. Pozostała osiemnastka może dać zespołowi odrobinę więcej - przekazał selekcjoner, w którego kadrze znaleźli się dwaj bramkarze, czterech skrzydłowych, dziewięciu rozgrywających i trzech obrotowych. Dziś Biało-czerwoni wylecą do Szwecji, a ich bazą będzie w Kristianstad.

(m)

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się