Chcą Piszczka 2.0

Borussia Dortmund nie zapomniała o Marcelu Regule. Nie tylko szykuje się do transferu tego młodego piłkarza, ale ma na niego konkretny plan.

Czy w taki sposób hasa przyszły wahadłowy BVB? Fot. Michał Kędzierski / Press Focus

NIEMCY

Pamiętamy końcówkę okienka transferowego, gdy niemal wszyscy byli już przekonani, że kolejny Polak w historii trafi do Westfalii. Desperacka aktywność Borussii wynikała z faktu, że więzadła zerwał jej nowy nabytek, Grek Giannis Konstantelias, w którym klub i kibice pokładali ogromne nadzieje. Niemcy zgłosili się do Zagłębia Lubin po Regułę, ale w swej desperacji nie byli zdesperowani ostatecznie. Mieli kilka furtek, a jedną z nich było wypożyczenie Ethana Nwaneriego z Arsenalu – i na tę opcję zdecydowała się BVB. Reguła musiał rozpakować walizki, ale... oby nie miał ich już schowanych w piwnicy.

Odbyły się rozmowy

Bo bardzo możliwe, że wkrótce świeżo upieczony reprezentant Polski znowu będzie musiał zapakować do nich trochę majtek i skarpetek. Borussia bowiem nigdy nie zrezygnowała definitywnie z jego sprowadzenia i nawet gdy wybrała Nwaneriego, dało się usłyszeć, że to jeszcze nie koniec, a niespełna 20-letni zawodnik nadal pozostaje wysoko w listach Dortmundu. Nowe informacje w tej sprawie podał dziennikarz niemieckiego oddziału Sky Sport, uznany Patrick Berger, który w social mediach napisał: „Marcel Reguła pozostaje tematem dla BVB. W zeszły czwartek w Dortmundzie odbyło się spotkanie Ole Booka i Davida Blachy z doradcami Reguły”. Book to dyrektor sportowy Borussii, zaś Blacha jest doradcą zarządu. Co ciekawe, ten drugi ma polskie korzenie, grał w biało-czerwonych młodzieżówkach, a od lipca znajduje się w strukturach BVB, której był wychowankiem – ale tylko do wieku późnego juniora, bo swoją karierę skumulował w ponad 300 występach w III lidze. Teraz jego osoba może odegrać ważną rolę w przeprowadzeniu transferu.

Pozbyć się Włocha

Niemcy cały czas utrzymują więc kontakt ze stroną piłkarza, aby ten im się nigdzie nie „wymknął”. Berger podaje, że choć bardziej prawdopodobny jest transfer latem 2027, to nie można wykluczyć też ruchu zimowego. Ten jednak będzie zależny od ewentualnych odejść z zespołu, głównie 18-letniego stopera Luki Reggianiego, który po dwóch latach w Borussii może wrócić do Włoch, bo u trenera Niko Kovaca jest nisko w hierarchii. Nie wiadomo, ile będzie kosztował, ale wycenia się go na ok. 10 mln euro. Reguła z kolei ma kosztować BVB 7-8 mln euro – czyli starczy. Całościowo rzecz jasna to niewielka kwota dla klubu rozmiarów Borussii, ale wcześniejszy zarobek jest potrzebny, bo po letnich wydatkach Dortmundczycy są 70 mln euro na minusie.

Kovac go chce

Co jednak najciekawsze, to że o ile kilka tygodni temu wicemistrzowie Niemiec chcieli Regułę jako zastępstwo dla Konstanteliasa, czyli ofensywnego pomocnika, tak obecnie mają zupełnie inny pomysł. Berger donosi, że chcą zrobić z niego... drugiego Łukasza Piszczka! Czyli ofensywnie usposobionego bocznego obrońcę czy też raczej wahadłowego, bo taki system preferuje trener Kovac – i raczej się to nie zmieni, bo wczoraj Chorwat przedłużył kontrakt z BVB do 2029 roku! Jeśli więc Borussia chce Regułę na wahadło – to Kovac i sztab są tego świadomi i też tego chcą.

Brak wielkiej konkurencji

Pomysł może wydawać się dziwny, ale nie jest pozbawiony sensu. W praktyce bowiem Dortmund na ten moment ma dwóch podstawowych graczy na tę pozycję – Juliana Ryersona z prawej i Daniela Svenssona z lewej. Czasami... grają na odwrót, taka koncepcja Kovaca. Na lewo został ściągnięty co prawda 18-letni Brazylijczyk Kaua Prates, ale na razie daleko mu do częstszego grania. Nie pomogła mu nawet... kontuzja Ryersona, którego miejsce zajął ostatnio nominalny napastnik (z tendencją schodzenia do boku) Maximilian Beier. Jeśli więc w Borussii zechcą uczynić z Reguły wahadłowego, a ten złapie, o co w tym chodzi – szanse powinien dostawać!

Piotr Tubacki


Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się