Cezary z pazurem?

Prezes PZPN-u zapowiada dotkliwe kary dla drużyn, które miały dziś zagrać o 3 punkty, ale Krakowianie nie pojechali na mecz w proteście przeciwko decyzjom Wrocławian.

Czy zamieszanie związane z meczem Śląska Wisły sprawi, że Cezary Kulesza raz na zawsze rozwiąże problem niewpuszczania kibiców? Fot. Mateusz Porzucek/PressFocus

WISŁA KRAKÓW/ŚLĄSK WROCŁAW

Cezary Kulesza wypowiada się w mediach, jednak PZPN nie odniósł się do wniosku Wisły, w którym zaproponowała kilka rozwiązań dotyczących zaplanowanego na sobotę meczu. 

Nowy termin niemożliwy

Na pytania lidera 1. ligi nie odpowiedzieli także Wrocławianie. Wczoraj jednak wydali kolejny komunikat, w którym zapewnili, że ich obawy o bezpieczeństwo zawodników, członków sztabu i delegacji Wisły są bezpodstawne. Oficjalnie spotkanie może odwołać tylko Departament Rozgrywek Krajowych PZPN i taka decyzja do wczoraj nie zapadła. Prezes Kulesza w wypowiedzi dla TVP Sport stwierdził, że nie można zmienić terminu spotkania. Jako jedną z możliwości wskazała to Wisła, a także zaapelował o to w piśmie do prezesa związku prezydent Krakowa Aleksander Miszalski. Śląsk zapewnił, że przygotowuje się do spotkania jak zawsze.  Jeżeli nie pojawi się oficjalna informacja o odwołaniu meczu, my szykujemy się normalnie, jakby miało się odbyć, zarówno organizacyjnie, jak i sportowo zapewnia Jędrzej Rybak, rzecznik prasowy Wojskowych.

Krótki mecz

W gotowości pozostaje także szóstka sędziowska z Mazowsza, na czele z Tomaszem Kwiatkowskim. Muszą się udać do Wrocławia, bo trzeba brać pod uwagę różne scenariusze, np. to, że Wisła jednak przyjedzie. Gdyby się okazało, że goście są, a nie ma sędziów... – mówi nam jeden z doświadczonych arbitrów szczebla centralnego. Przepisy jasno określają, jak powinni postąpić, gdy jedna z drużyn nie wyjdzie na murawę. W wyższych ligach to rzadkość, częściej zdarzają się zaplanowane spóźnienia jako forma protestu. Sędziowie wychodzą do prowadzenia zawodów, dając wcześniej sygnał gwizdkiem. Po dziesięciu minutach jest kolejny gwizdek i jeżeli po następnych pięciu minutach drużyna się nie zjawia, to sędzia kończy mecz. Nie orzeka o winie, karze – tłumaczył w TVP Sport Marcin Szulc, przewodniczący Kolegium Sędziów PZPN. 

Trener nie rozumie

Wisłę wsparli m.in. prezes Pogoni Szczecin oraz kluby z Nowego Targu i Bochni. PZPN podejmie decyzję najwcześniej w sobotę, gdy mecz faktycznie nie dojdzie do skutku. Prezes Cezary Kulesza zapowiada srogie kary dla obu klubów. Śląsk nadal sprzedaje bilety, przedstawił raport kadrowy i zorganizował konferencję z trenerem Ante Szimundzą. Rozmawianie o ewentualnym braku meczu to tracenie energii, a to nie jest moja decyzja. Każdy z nas jest skupiony na jutrzejszym spotkaniu. Moją rolą nie jest analizowanie, jakie mogą być konsekwencje dla klubów. Dla mnie nielogiczne jest karanie za nierozegranie meczu kogoś, kto jest gotowy ten mecz rozegrać. Szczerze? Z mojej perspektywy, nie widzę powodów, dla których mecz miałby być przełożony na inny termin. Przygotowujemy się do niego. Przyjedziemy na stadion i będziemy się do niego szykować w standardowych realiach zapowiedział.

Kasperczak ma wątpliwości

Wisła zapowiedziała także, że złoży wniosek do Komisji Europejskiej, by przyjrzała się pomocy publicznej udzielanej Śląskowi z budżetu Wrocławia. Ostatnio zapadła decyzja o przekazaniu 30 mln zł. Bez tych środków klub nie był w stanie zapewnić drużynie nawet wyjazdu na zimowe zgrupowanie. Jarosław Królewski ma rację. Wielu to sygnalizowało, ale on był pierwszy, albo jednym z pierwszych, który nie bał się tego powiedzieć głośno. Nie wiem jednak, czy decyzja, żeby nie grać, jest dobra. Na pewno będą kary. W zachodnich ligach za takie coś są oneolbrzymie komentuje Henryk Kasperczak, były reprezentant Polski i trener Białej Gwiazdy.

Michał Knura

5 GOLI strzeliła Wisła Śląskowi w pierwszym meczu i wygrała do zera.

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się