Cenny jeden punkt!
Reprezentacja Polski zremisowała na Stadionie Narodowym z Chorwacją.
Fot. Leszek Szymański/PAP
Polacy na Stadionie Narodowym musieli dokonać ciężkiej sztuki. Celem był minimum remis, a najlepiej zwycięstwo nad Chorwacją. Pozwoliłoby ono ekipie Michała Probierza na dalszą walkę o drugie miejsce w grupie 1 Dywizji A Ligi Narodów. To także zapewniłoby jej miejsce w pierwszym koszyku w eliminacjach do mistrzostw świata w 2026 roku. Już od początku zespół trenera Probierza miał kłopoty.
Oczywiście zaczęło się niemal perfekcyjnie. Piotr Zieliński wykorzystał zagranie Kacpra Urbańskiego i wyprowadził Polskę na prowadzenie. Między 19, a 26 minutą wszystko jednak się zmieniło. Najpierw Borna Soosa, następnie Petar Sucić i w końcu Martin Baturina wyrównali i zbudowali przewagę. Trener Probierz widział problemy i zareagował zdejmując z boiska Pawła Dawidowicza. Jeszcze przed przerwą za sprawą Nicoli Zalewskiego Polska zmniejszyła straty.
W drugiej połowie do wyrównania doprowadził Sebastian Szymański po asyście Roberta Lewandowskiego, który na boisku pojawił się kilka minut wcześniej. Nieobecność kapitana reprezentacji Polski w wyjściowej jedenastce spowodowana była lekkim urazem. W końcówce Chorwaci grali w osłabieniu. Czerwoną kartkę otrzymał Dominik Livaković. Jego miejsce między słupkami musiał zająć Nediljko Labrović. Ostatecznie Polacy nie zdobyli czwartego gola, jednak zainkasowali cenny punkt.
(pt)
LIGA NARODÓW
Polska - Chorwacja 3:3 (2:3)
1:0 - Zieliński (5), 1:1 - Sosa (19), 1:2 - Sucić (24), 1:3 - Baturina (26), 2:3 - Zalewski (45), 3:3 - Szymański (68)
