Cel zrealizowany

Motor zrobił, co miał, czyli się utrzymał. W dodatku dochował się najlepszego polskiego strzelca ekstraklasy.

Karol Czubak, najskuteczniejszy strzelec Motoru na gali Ekstraklasy, na której został wybrany najlepszym napastnikiem. Fot. Przemysław Szyszka / Press Focus

12. MOTOR LUBLIN

Ekipa z Lublina z pewnością nie była tylko kwiatuszkiem do ekstraklasowego kożucha, sympatyczną drużyną walczącą o utrzymanie. Rozegrała w ostatnim sezonie wiele dobrych spotkań i z pewnością w chlubny sposób przechodzi do annałów futbolowych Lubelszczyzny. Utrzymanie w elicie klub zapewnił sobie w połowie maja, dość późno, ale przecież tabela była tak spłaszczona, że doprawdy niewiele drużyn uczyniło to znacznie szybciej. Trener Mateusz Stolarski stworzył stabilną i odpowiedzialną drużynę (wiosną uzupełnił ją tylko jeden zawodnik), którą stać było jednocześnie także na odrobinę szaleństwa. 

Z czego i dzięki komu zapamiętamy Motor z sezonu 2025/26? Mnie utkwiły w pamięci choćby jego trzy nieczęsto spotykane w lidze, otwarte spotkania: dwa remisy zakończone niecodziennym rezultatem 3:3 – z Lechią na początku i z Cracovią na końcu, po którym Motor zapewnił sobie utrzymanie, a także spektakularne, wysokie zwycięstwo 4:0 z Wisłą Płock, która niewiele wcześniej marzyła jeszcze o pucharach. 

Postaci? Przed poprzednim sezonem kontraktu nie przedłużył najlepszy strzelec Samuel Mraz, który przeszedł do szwajcarskiego Servette. To sprawiło, że zrobiło się miejsce dla kogoś innego. Z belgijskiego Kortrijk przyszedł Karol Czubak i... był to strzał w dziesiątkę. Napastnik z miejsca stał się gwiazdą zespołu, walił na bramkę, ile wlezie, jego strzały głową stały się postrachem bramkarzy – na tyle, że do reprezentacji już po sezonie powołał go Jan Urban. Piłkarz Motoru został też ogłoszony najlepszym napastnikiem ligi podczas niedawnej gali Ekstraklasy. W naszej klasyfikacji Złote Buty więcej punktów uzbierał jednak pomocnik Bartosz Wolski, bez którego trudno wyobrazić sobie lubelską drużynę.

Mnie osobiście bardzo z kolei imponował skrzydłowy Mbaye N'Diaye. On będzie bohaterem Motoru już zawsze... Za sprawą gola Senegalczyka klub awansował do ekstraklasy po trafieniu w 97 minucie barażu z Arką Gdynia w 2024. Dzięki temu Motor wrócił na najwyższy szczebel rozgrywek po 32 latach, ale nie tylko o zasługi tu przecież chodzi. W minionym sezonie skrzydłowy zaprezentował się wręcz znakomicie, potwierdzając talent i markę. Już w pierwszej kolejce zdobył zwycięskiego gola z... Arką, potem zapewnił też sukces w starciu z Górnikiem. Na początku października doznał poważnego urazu kostki, który wykluczył go z dziewięciu meczów, jednak rundę wiosenną miał już piorunującą – zależało od niego mnóstwo, zdobył sześć z ośmiu bramek. Zadeklarował chęć odejścia do silniejszej ligi europejskiej. Zimą interesowało się nim francuskie Troyes. Choć klub wykorzystał klauzulę i przedłużył z nim kontrakt do 2028 roku, nie wiadomo, czy uda się go zatrzymać. Prezes i trener zapowiedzieli, że nie będą blokowali mu możliwości rozwoju. Jego odejście byłoby stratą dla całej polskiej ligi, ale tak przecież działa ten biznes – gdy sezon przyzwoity, to i odejścia są... Na razie wiadomo, że do Legii przenosi się bramkarz Ivan Brkić, który zanotował niezłe występy i stał się silnym punktem lubelskiego zespołu. 

Nie wydaje się, żeby Motorowi w przyszłym sezonie mogła stać się krzywda. Czuwa nad tym dobry duch zespołu – trener Stolarski, zdolny facet i skromny człowiek. 

Paweł Czado

STRZELCY (46)

18  – Czubak
8    – N'Diaye
  – Wolski
4    – Ronaldo
2   – Rodrigues, Scalet
1   – Bartos, Karasek, Król, Łabojko

samobójcze - Pereira (Lech) i Rodin (Lechia)

ZŁOTE BUTY (27 piłkarzy)

Wolski 191, Czubak 171, Luberecki 156, Brkić 154, Rodrigues 153, Ronaldo 127, P. Stolarski 122, N'Diaye 120, Samper 112, Bartos 110, Matthys 108, van Hoeven 96, Król 93, Łabojko 85, Najemski 70, Wójcik 58, Scalet 46, Tratnik 38, Ede 28, Palacz 22 (tylko jesienią), Dadasov 21, Santos 20 (tylko wiosną), Karasek 13, Meyer 10, Haxha 6, Simon 3 (j), Lewandowski.

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się