Był głodny... gry

Paul George – po odbyciu kary – z rekordem sezonu. Jeszcze więcej punktów rzucił Victor Wembanyama, który poprowadził San Antonio Spurs do dziesiątej wygranej z rzędu.

Francuz jest w tym sezonie jednym z najlepszych graczy ligi. Fot. PAP / EPA

NBA

Sixers wygrali w Capital One Arena w Waszyngtonie, a głównym aktorem spotkania był Paul George, który zdobył 39 punktów. Dla 35-latka był to dopiero czwarty występ po odbyciu kary 25 meczów zawieszenia za złamanie przepisów antynarkotykowych NBA. Pokazał jednak, że szybko wrócił do najwyższej formy, zaliczając swój punktowy rekord sezonu. George był niezwykle skuteczny – trafił 15 z 22 rzutów z gry, w tym 6 „trójek”, a swój dorobek uzupełnił 6 asystami i 5 zbiórkami. – Kluczem było szybkie wypracowanie sobie pozycji. Czułem jedność z własnym ciałem, mogłem grać fizycznie i agresywnie wchodzić pod kosz. To wychodzi mi najlepiej – komentował w pomeczowym wywiadzie. Poza George'em świetne zawody rozegrali także Tyrese Maxey (28 pkt i 9 asyst) oraz tegoroczny debiutant VJ Edgecombe (23 pkt i 10 asyst).

W San Francisco Spurs pewnie pokonali zdziesiątkowany kontuzjami zespół Warriors. W Golden State poza liderem Stephenem Currym brakowało m.in. Kristapsa Porzingisa, Ala Horforda oraz Gui Santosa. Trudno się dziwić, że goście robili na boisku, co chcieli. Gospodarze nie prowadzili w tym meczu ani przez moment, a przewaga ekipy z Teksasu sięgała nawet 26 punktów.

Victor Wembanyama rozpoczął mecz w wielkim stylu – w zaledwie 216 sekund zdobył 10 z pierwszych 14 punktów swojej drużyny, dając San Antonio błyskawiczne prowadzenie 17:3. Młody lider Spurs zakończył spotkanie z imponującym dorobkiem: 41 pkt, 18 zbiórek i 3 bloków. Był niezwykle skuteczny, trafiając 16 z 22 rzutów z gry. Był to jego czwarty występ w sezonie z dorobkiem minimum 40 „oczek”. Spurs (58-18) wygrały 15 z ostatnich 16 spotkań i kontynuują pościg za liderującym w Konferencji Zachodniej Oklahoma City Thunder (60-16) w walce o pierwsze miejsce przed fazą play off.  

Washington - Philadelphia 131:153, Orlando - Atlanta 101:130, Miami - Boston 129:147, Memphis - New York 119:130, Chicago - Indiana 126:145, Toronto - Sacramento 115:123, Houston - Milwaukee 119:113, Utah - Denver 117:130, Golden State - San Antonio 113:127

(pp)

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się