Być jak CR7
Choć Kylian Mbappe w Realu jest dopiero od 1,5 roku, niektórymi osiągnięciami strzeleckimi już zdążył dorównać Cristiano Ronaldo.
Kylian Mbappe celebrował rekordowego gola w stylu swojego idola, Cristiano Ronaldo. Fot. PAP/EPA
HISZPANIA
Kylian Mbappe z Realem Madryt nie zdążył zdobyć jeszcze żadnego bardzo ważnego trofeum. W poprzednim sezonie co prawda triumfował w Pucharze Interkontynentalnym i w Superpucharze UEFA, ale wciąż brakuje mu sukcesów w Primera Division, Pucharze Króla czy Lidze Mistrzów. Mimo wszystko Francuz już zapisał się na kartach historii Realu Madryt, a dokonał tego w sobotę, podczas starcia z Sevillą.
Idol i przyjaciel
W Hiszpanii odbyła się ostatnia tegoroczna ligowa kolejka. Kylian Mbappe stanął przed szansą na wyrównanie rekordu bramek zdobytych w roku kalendarzowym, który od 2013 roku należał do Cristiano Ronaldo. Były zawodnik PSG w rywalizacji z ekipą z Sevilli w drugiej połowie podszedł do wykonania rzutu karnego i trafił do siatki po raz 59. w barwach Realu w ciągu ostatnich 12 miesięcy (licząc wszystkie rozgrywki), dobijając do wyczynu Portugalczyka sprzed lat i zapewniając Realowi wygraną 2:0. Bramkę celebrował w symboliczny sposób, robiąc to dokładnie jak CR7. W dodatku napastnik Królewskich świętował 27. urodziny. – To wyjątkowy dzień. Moim marzeniem od małego była gra w Realu Madryt. Wygraliśmy mecz i pozytywnie zakończyliśmy rok. Rekord jest czymś niewiarygodnym, bo to pierwszy pełny rok kalendarzowy, podczas którego jestem w Realu. To dla mnie zaszczyt, że mogłem zrobić coś takiego, jak Cristiano, mój idol. Wykonałem jego cieszynkę po zdobytym golu, bo zawsze był wobec mnie serdeczny, wiele dobrego mówił mi o Realu, opowiadał o tym, jak się zaadaptować. Zrobiłem to dla niego. Chciałem się tym wyrównaniem rekordu z nim podzielić. Od dziecka byłem w niego wpatrzony, a teraz to mój przyjaciel. Chciałem go w ten sposób pozdrowić – powiedział po ostatnim gwizdku Francuz.
Oddamy życie!
Wielkie wydarzenie dla snajpera nie poszło w parze razem z polepszeniem gry Los Blancos. Podopieczni Xabiego Alonso nadal nie byli w stanie pokazać pełni swoich umiejętności, nie grali wyśmienicie. Po prostu... wygrali. Trzy punkty są oczywiście ważne, ale w środowisku Królewskich liczy się też styl. Dlatego nawet podczas pozytywnego dla madrytczyków rezultatu z trybun stadionu Santiago Bernabeu można było usłyszeć gwizdy. Wynikały one też z tego, że od 68 minuty gospodarze grali w przewadze jednego zawodnika, a pomimo tego na boisku wcale nie było widać nieprawdopodobnej różnicy pomiędzy zespołami. Mbappe po meczu przekonywał fanów za pośrednictwem mediów, że piłkarze Realu chcą dokładnie tego samego co oni. – Oddamy życie za nasz herb. Musimy udowodnić na boisku, że to nie tylko słowa. Chcemy wygrywać i tworzyć wielką historię klubu – przekazał. Zawodnicy zdają sobie sprawę z tego, że wciąż nie są w najlepszej dyspozycji, a świadczą o tym słowa Thibauta Courtoisa, który nie gryzie się w język. – Najważniejsze było zdobycie punktów, ale musimy poprawić naszą grę – stwierdził belgijski golkiper. Przed Xabim Alonso krótka przerwa świąteczna, po której wróci do gry w lidze 4 stycznia. Zaraz po tym meczu zespół wyleci do Arabii Saudyjskiej na Superpuchar Hiszpanii. Czy szkoleniowiec zdąży znaleźć receptę na problemy?
Problemy kadrowe
W miniony weekend zwyciężyła też Barcelona. W niedzielnym meczu wyjazdowym z Villarrealem wygrała 2:0, a bramki zdobywali Raphinha (w 12 minucie z rzutu karnego) i Lamine Yamal (w 63 minucie). Robert Lewandowski w trzecim ligowym meczu z rzędu usiadł na ławce, ale tym razem wszedł na boisko (po raz pierwszy od 2lutego!) na niecałe pół godziny. Wygrana z Żółtą Łodzią Podwodną nie była oczywista, ponieważ zespół Marcelino w tym sezonie Primera Division nieźle punktuje i znajduje się na czwartym miejscu. Duma Katalonii jednak sprostała zadaniu i zakończyła rok na pozycji lidera. Mimo tego po spotkaniu sporo mówiło się na temat problemów kadrowych, z którymi musi się mierzyć trener Hansi Flick. Przed niedzielnym starciem kontuzji podczas treningu doznał Andreas Christensen, który nie cieszy się wielkim uznaniem u niemieckiego szkoleniowca, ale czasem pojawia się na murawie. Niemal cały poprzedni sezon stracił przez kontuzje ścięgna Achillesa oraz przez poważny uraz mięśniowy, a teraz doznał częściowego zerwania więzadła krzyżowego. Z kolei w trakcie meczu z Villarrealem z boiska przedwcześnie zszedł Jules Kounde. Z nieoficjalnych informacji wynika, że boryka się z problemem mięśniowym i istnieje zagrożenie, że nie zdąży wyleczyć się do styczniowego Superpucharu Hiszpanii.
Kacper Janoszka
◾ Valencia – Mallorca 1:1 (0:1)0:1 – S. Costa (23)
◾ Real Oviedo – Celta 0:0
◾ Levante – Real Sociedad 1:1 (0:1)0:1 – Kubo (45+1), 1:1 – de la Fuente (90+4, karny)
◾ Osasuna – Deportivo Alaves 3:0 (0:0)1:0 – Budimir (72), 2:0 – Budimir (81, karny), 3:0 – R. Garcia (90+3)
◾ Real Madryt – Sevilla 2:0 (1:0)1:0 – Bellingham (38), 2:0 – Mbappe (86, karny)
◾ Girona – Atletico Madryt 0:3 (0:2)0:1 – Koke (13), 0:2 – Gallagher (38), 0:3 – Griezmann (90+2)
◾ Villarreal – Barcelona 0:2 (0:1)0:1 – Raphinha (12, karny), 0:2 – Yamal (63)
◾ Elche – Rayo Vallecano 3:0 (1:0)1:0 – Fort (6), 2:0 – A. Rodriguez (67), 3:0 – Valera (70), 4:0 – M. Neto (90+1)
Mecz Betis - Getafe zakończony po zamknięciu wydania. Poniedziałek: Bilbao - Espanyol.
|
1. Barcelona |
18 |
46 |
51:20 |
|
2. Real M. |
18 |
42 |
36:16 |
|
3. Atletico |
18 |
37 |
33:16 |
|
4. Villarreal |
16 |
35 |
31:15 |
|
5. Espanyol |
16 |
30 |
20:16 |
|
6. Betis |
16 |
25 |
25:19 |
|
7. Celta |
17 |
23 |
20:19 |
|
8. Athletic |
17 |
23 |
15:22 |
|
9. Elche |
17 |
22 |
23:20 |
|
10. Sevilla |
17 |
20 |
24:26 |
|
11. Getafe |
16 |
20 |
13:18 |
|
12. Osasuna |
17 |
18 |
17:20 |
|
13. Mallorca |
17 |
18 |
19:24 |
|
14. Alaves |
17 |
18 |
14:20 |
|
15. Rayo |
17 |
18 |
13:20 |
|
16. Sociedad |
17 |
17 |
21:25 |
|
17. Valencia |
17 |
16 |
16:26 |
|
18. Girona |
17 |
15 |
15:33 |
|
19. Oviedo |
17 |
11 |
7:26 |
|
20. Levante |
16 |
10 |
17:29 |
1-4 – LM, 5 – LE, 6 – elim. LK, 18-20 – spadek
STRZELCY
18 – Mbappe (Real M.)11 – F. Torres (Barcelona)
9 – Muriqi (Mallorca)
