Bratobójcze starcie

W niedzielę w Wiśle Malince odbędą się indywidualne mistrzostwa Polski kobiet i mężczyzn, z udziałem medalistów olimpijskich.

Gwiazdą mistrzostw Polski będzie trzykrotny medalista olimpijski, Kacper Tomasiak. Fot. PAP/Jarek Praszkiewicz

SKOKI NARCIARSKIE

Jak zapewnił prezes Śląsko-Beskidzkiego Związku Narciarskiego, Andrzej Wąsowicz, w mistrzostwach Polski na obiekcie im. Adama Małysza wystąpią wszyscy zawodnicy, którzy reprezentowali nasz kraj w igrzyskach, zarówno w skokach, jak i kombinacji norweskiej. W tym gronie są zdobywcy medali olimpijskich Kacper Tomasiak, który w Predazzo stanął na podium trzykrotnie, i Paweł Wąsek. Nie mieli więc wiele czasu na odpoczynek, o którym wspominał nasz potrójny medalista.

Tytułów mistrzowskich zdobytych w styczniu 2025 roku na Wielkiej Krokwi w Zakopanem będą bronić Anna Twardosz (AZS AWF Katowice) i Wąsek (WSS Wisła). Obok nich na podium stanęli wtedy: Pola Bełtowska (AZS Zakopane) i Nikola Konderla (AZS AWF Katowice) oraz Kamil Stoch (Eve-nement Zakopane) i Jakub Wolny (LKS Klimczok Bystra). Rok temu na zakopiańskiej skoczni w MP wystąpił też Kacper Tomasiak (Klimczok Bystra) i zajął 13. miejsce. Ciekawostką jest fakt, że skakał wówczas też jego młodszy o dwa lata brat Konrad, który zajął 19. lokatę. W Wiśle dojdzie pewnie do kolejnego bratobójczego pojedynku.

Pierwsza seria rywalizacji kobiet jest zaplanowana w niedzielę na godz. 17.20, zaś mężczyzn 17.30. Godzinę później rozpoczną swoje ostatnie próby panie, zaś start finałowej serii panów zaplanowano na 18.40.

W Wiśle zabraknie Macieja Kota i Jakuba Wolnego, którzy udali się do USA, gdzie w Iron Mountain będą rywalizować w Pucharze Kontynentalnym. Odbędą się tam cztery konkursy (od piątku do niedzieli), które zdecydują o dodatkowych miejscach startowych na finałowy okres Pucharu Świata. Dwójka naszych skoczków i trener Wojciech Topór podróżowała za ocean z kłopotami. Wylot z Frankfurtu opóźnił się o dobę, przez co spóźnili się na samolot z Chicago do Green Bay w stanie Wisconsin i musieli tam dotrzeć autobusem. Na dodatek część bagaży Kota pozostała w Frankfurcie i będzie musiał na zawody pożyczać buty i kask.

(a)

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się