Błyskawiczny rekord
NHL
I tak dziewięć razy z rzędu... Fot. Kim Klement Neitzel-USA TODAY Sports/SIPA USA/PressFocus
W sobotę hokeiści Tampa Bay Lightning odnieśli dziewiąte zwycięstwo z rzędu, pokonując na wyjeździe Philadelphia Flyers 7:2 (2:1, 1:0, 4:1). To najdłuższa aktualnie seria wygranych w NHL. Po dwa gole w starciu w Filadelfii strzelili Rosjanin Nikita Kuczerow i Gage Goncalves. Kuczerow, który asystował przy obu trafieniach Kanadyjczyka, punktował w dziewiątym meczu z rzędu. Po jednej bramce dołożyli Nick Paul, Brandon Hagel i Yanni Gourde. Dla gospodarzy trafili Garnet Hathaway i Owen Tippett. Zespoły te ponownie zmierzą się w poniedziałek w Filadelfii.
Inną imponującą serią mogą się pochwalić najlepsi w całej lidze hokeiści Colorado Avalanche. Pokonując w sobotę Columbus Blue Jackets 4:0 (2:0, 1:0, 1:0) odnieśli 17. zwycięstwo z rzędu na własnym lodowisku. Dwa gole dla gospodarzy zdobył Brent Burns, a po jednym Szwed Victor Olofsson i Białorusin Ilja Sołowjow, który zanotował swoją pierwszą bramkę w NHL.
Najlepszy strzelec wszech czasów NHL Aleksander Owieczkin śrubuje rekord. W piątek jego Washington Capitals wygrali na wyjeździe z Chicago Blackhawks 5:1 (3:0, 1:1, 1:0), a rosyjski hokeista zdobył jedną z bramek. Jego dorobek wynosi obecnie 916 goli. Bramkarz Blackhawks, Drew Commesso, został 187., któremu Owieczkin strzelił gola. 40-latek trafił do siatki w 54 min ustalając wynik. W obecnych rozgrywkach ma 19 goli, z czego cztery w ostatnich trzech meczach. Bramki dla Capitals zdobyli też: Anthony Beauvillier, Connor McMichael, Ethen Frank i Justin Sourdif. Dla gospodarzy trafił Oliver Moore.
Piątek: Chicago - Washington 1:5, Winnipeg - Los Angeles 5:1, Utah - St. Louis 4:2, Boston - New York Rangers 10:2, Pittsburgh - Calgary 1:2, Colarado - Columbus 4:0, San Jose - Dallas 5:4 po dogrywce.
Sobota: Buffalo - Anaheim 5:3, Carolina - Seatlle 3:2, Montreal - Detroit 0:4, Ottawa - Florida 2:3, Philadelphia - Tampa Bay 2:7, Toronto - Vancouver 5:0, Minnesota - New York 3:4 po dogrywce, Nashville - Chicago 0:3, Edmonton - Los Angeles 3:4 po karnych, Vegas - St. Louis 4:2.
