Blisko medali
Szymon Gumularz, Mateusz Bartel, Bartosz Soćko i Kacper Piorun nie rezygnują z walki o medale po dziewięciu z 11 rund mistrzostw Europy w szachach w czarnogórskim Petrovacu. Czwórka Polaków jeszcze większe szanse ma na awans do turnieju o Puchar Świata.
Na dwie rundy przed zakończeniem turnieju polscy arcymistrzowie z dorobkiem 6,5 pkt klasyfikowani są na, odpowiednio, 10., 19., 21. i 23. miejscu, tracąc jeden punkt do lidera, ale zaledwie pół do strefy medalowej.
Gumularz, szósty szachista kraju, rozstawiony w Petrovacu z numerem 59, po jednym z najdłuższych pojedynków dnia, zakończonym po 139 posunięciach, zremisował czarnymi z piątym arcymistrzem Armenii Aramem Hakobjanem (32). Natomiast Bartel (nr 37), trzeci arcymistrz w Polsce i brązowy medalista ME z 2015 roku, dla którego jest to 20. występ w czempionacie Starego Kontynentu, zremisował białymi z piątym szachistą Rumunii Alexandrem Motylevem (60).
Swoją partię wygrał trzeci z reprezentantów biało-czerwonych na wrześniową Olimpiadę Szachową w Budapeszcie Piorun (57), mający także w dorobku brązowy medal ME z 2019 roku, który pokonał Austriaka Lukasa Dotzera. Z kolei drugie zwycięstwo z rzędu odniósł wielokrotny medalista mistrzostw Polski i do niedawna trener kadry narodowej Soćko (72) - tym razem białymi wygrał z wyżej klasyfikowanym, urodzonym w Argentynie, a reprezentującym Hiszpanię Alanem Pichotem (17), który posiada też polski paszport.
Po dziewięciu rundach rywalizacji na samodzielnym prowadzeniu w klasyfikacji generalnej z dorobkiem 8 pkt umocnił się Serb Aleksandar Indjic (33). O punkt wyprzedza Rumuna Bogdana-Daniela Deaca, Niemca Frederika Svane, Belga Daniela Dardhę, reprezentanta Hiszpanii Maksima Chigaeva, Roberta Hovhanissjana z Armenii oraz Hiszpana Daniila Youffę - wszyscy po 7 pkt.
Czwórka najlepszych z reprezentantów biało-czerwonych plasuje się w kolejnej grupie 16 uczestników (lokaty 8.- 23.).
