Bilety za złotówkę
W Katowicach zaprezentowano trofeum dla zwycięzców 25. Mistrzostw Świata w Piłce Ręcznej Mężczyzn do lat 21, które odbędą się w Polsce.
Prezes Sławomir Szmal (w środku) w otoczeniu oficjeli, a przed nimi obiekt pożądania uczestników młodzieżowego mundialu. Fot. PAP/ Michał Meissner
- Organizacja mistrzostw to dla nas duże wyróżnienie i wyzwanie, ale przede wszystkim szansa na realny wpływ na rozwój oraz promocję piłki ręcznej wśród dzieci i młodzieży - mówił prezes ZPRP, Sławomir Szmal. - Od wielu miesięcy prowadzimy intensywne działania, by turniej stał się wydarzeniem, które zachęci najmłodszych kibiców do aktywnego udziału. Wprowadziliśmy specjalną ofertę biletów za symboliczną złotówkę dla uczniów. Organizujemy konkurs frekwencyjny dla szkół. Jesteśmy w stałym kontakcie z dyrektorami i namawiamy do wspólnych wyjść na mecze. W każdym z miast gospodarzy zaplanowaliśmy specjalne aktywności i atrakcje towarzyszące mistrzowskim zmaganiom, w których będzie można zdobyć dodatkowe nagrody. Zależy nam, by te mistrzostwa były prawdziwym świętem piłki ręcznej i impulsem do popularyzacji dyscypliny w naszym kraju. Tak wielkiej imprezy, którą organizowalibyśmy samodzielnie, jeszcze nie było.
Rywalami Biało-czerwonych w grupie A będą reprezentacje Urugwaju, Słowenii i Norwegii. - Mam nadzieję, że nasza drużyna będzie w stanie powalczyć o ósemkę - powiedział były utytułowany bramkarz, przyznając, że teoretycznie najsłabszym rywalem w grupie jest Urugwaj, z którym ekipa trenera Bartosza Jureckiego zmierzy się na inaugurację turnieju. - Ze Słoweńcami wygraliśmy w mistrzostwach Europy, a Norwegia jest faworytem grupy. W towarzyskich spotkaniach z tym rywalem raz wygraliśmy, raz doznaliśmy porażki. Musimy z grupy „zabrać” punkty, ale nie chcę tworzyć nadmiernej presji - zaznaczył Szmal.
Po fazie grupowej zostanie rozegrana druga runda, a potem ćwierćfinały. Polacy w pierwszej fazie zagrają w Płocku, a potem - niezależnie od wyników - przeniosą się do Sosnowca. Mecze o medale odbędą się natomiast w Arenie Katowice, niedawno oddanej do użytku. W 1997 roku Biało-czerwoni - z obecnym szefem federacji w bramce - zajęli 4. miejsce. - To była moja pierwsza wielka impreza. Pojechałem na nią jako dwa lata młodszy od większości zespołu. Od tego turnieju zaczęła się moja przygoda z piłką ręczną, która trwała bardzo długo. Przegraliśmy wtedy mecz o brązowy medal z naszpikowaną gwiazdami drużyną Francji... - dodał Sławomir Szmal.
(ZC, ZPRP)
32 ZESPOŁY wezmą udział w mistrzostwach świata do lat 21. W turnieju rozegranych zostanie 116 meczów.
