Bezwzględny Hiszpan

Niecały kwadrans potrzebował Edu Espiau, żeby odwrócić wynik i skompletować hat trick. Twierdza Gdynia pozostaje niezdobyta!

W pierwszej połowie Edu Espiau był niewidoczny, ale w drugiej bezwzględny. Fot. PAP/Marcin Gadomski

Arka najlepiej czuje się w tym sezonie w spotkaniach domowych i podobnie jak w poprzednich meczach, nie rozłożyła przed rywalem czerwonego dywanu. 

Głupie zachowanie 

Goście nie zamierzali jednak próżnować i już po kwadransie wyszli na prowadzenie. Piłkę w pole karne wrzucił Luis Palma, Kornel Lisman ją zgrał, a głową do pustej bramki trafił Pablo Rodriguez. Dla Hiszpana to pierwszy gol w ekstraklasie! W 33 minucie pomocnik rodem z Półwyspu Iberyjskiego chciał podwoić dorobek, ale Damian Węglarz poradził sobie z obroną strzału. Zawodnicy beniaminka szukali wyrównania, lecz nie byli w stanie się przebić się przez zasieki obronne Lechitów.

Po przerwie Kolejorz ruszył w poszukiwaniu drugiego gola. Bramkarz Arki zbyt słabo wybił piłkę, którą przejął Palma, podał do Rodrigueza, ale 24-latek uderzył obok bramki. Lechici mieli wszystko pod kontrolą, prowadzili, grali nieźle, ale w tym momencie niewyobrażalną głupotą popisał się Timothy Ouma. Kenijczyk w 3 minuty zobaczył dwie żółte kartki i wyleciał z boiska! Oba upomnienia były jak najbardziej słuszne. Gospodarze szybko to wykorzystali i w 64 minucie doprowadzili do wyrównania. Futbolówka po strzale Sebastiana Kerka trafiła w stopę Edu Espiaua i wpadła do bramki.

Mocni u siebie 

Hiszpański napastnik nie zamierzał na tym poprzestać. Tornike Gaprindaszwili dośrodkował, a snajper Arki świetnie dołożył głowę, odwracając wynik spotkania ciekawego meczu. Kilka minut później gospodarze odebrali piłkę, przeprowadzili kontrakt, a Espiau skompletował hat trick. 30-latek, mający na koncie blisko 200 meczów w LaLiga2, był bezwzględny w drugiej połowie. Tym samym Arka wygrała z mistrzami Polski i znacznie awansowała w tabeli, bo z 15. na 10. miejsce, przed Legię. Gdynianie na 18 punktów aż 17 zdobyli na swoim stadionie! 

Miłosz Cebo

OCENA MECZU 

◼  Arka Gdynia - Lech Poznań 3:1 (0:1)

0:1 – Rodriguez, 15 min (głową, asysta Lisman), 1:1 – Espiau, 64 min (asysta Kerk), 2:1 – Espiau, 72 min (głową, asysta Gaprindaszwili), 3:1 – Espiau, 78 min (asysta Jakubczyk)

ARKA: Węglarz 5 – Marcjanik 4, Hermoso 4, Gojny 5 – Navarro 6, Nguiamba 5, Jakubczyk 5 (87. Sobczak niesklas.), Kocyła 4 (71. Szysz niesklas.) – Rusyn 4 (71. Gaprindaszwili niesklas.), Espiau 8 (79. Sidibe niesklas.), Kerk 7. Trener Dawid SZWARGA. Rezerwowi: Grobelny, Abramowicz, Celestine, Predenkiewicz, Vitalucci, Zator.

LECH: Mrozek 4 – Gumny 4 (75. Pereira niesklas.), Skrzypczak 3, Milić 3, Gurgul 4 – Ouma 0, Kozubal 4 – Rodriguez 6 (75. Ismaheel niesklas.), Palma 6 (75. Bengtsson niesklas.), Lisman 5 (57. Jagiełło 4) – Agnero 4 (82. Jakóbczyk niesklas.). Trener Niels FREDERIKSEN. Rezerwowi: Pruchniewski, Fiabema, Mońka, Moutinho, Thordarson.

Sędziował Patryk Gryckiewicz (Toruń) – 6. Asystenci: Bartosz Kaszyński i Dawid Błażejczyk (obaj Bydgoszcz). Widzów  14064. Czas gry 93 min (45+48). Żółte kartki: Kerk (26. faul), Kocyła (31. niesportowe zachowanie), Espiau (71. ręka) – Gumny (29. faul), Ouma (52. faul). Czerwona kartka Ouma (55. druga żółta).


MÓWIĄ LICZBY
ARKA  LECH
44 posiadanie piłki  56
7  strzały celne  6
12  strzały niecelne 7
3  rzuty rożne 3
2  spalone 1
19  faule 16
3  żółte kartki  3
0  czerwone kartki  1

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się