AUSTRIA
Österreichischer Fußball-Bund
Przyjęcie do FIFA (UEFA) 1908
Adres Meiereistraße 7, 1020 Wiedeń
Barwy czerwono-białe
Udział w finałach MŚ 7 razy: 1934, 1954, 1958, 1978, 1982, 1990, 1998
Największy sukces – 3. miejsce na MŚ 1954
Pozycja w rankingu FIFA 24
◼ 14 lat minęło…
Ralf Rangnick to drugi niemiecki szkoleniowiec, który prowadzi reprezentacją Austrii w ostatnim czasie. Zastąpił na tym stanowisku swojego rodaka, Franco Fodę, który piastował tę funkcję przez pięć lat (2017-2022). Żeby znaleźć ostatniego austriackiego trenera, który był selekcjonerem, trzeba się cofnąć aż o ponad 14 lat! Wtedy to Willi Ruttensteiner tymczasowo poprowadził zespół w dwóch spotkaniach – wygranym 4:1 z Azerbejdżanem oraz bezbramkowo zremisowanym z Kazachstanem. Schedę przejął po nieżyjącym już Dietmarze Constantinim, który był selekcjonerem kadry dwa lata. Następnie przez niespełna sześć lat Austriacy grali pod wodzą Szwajcara, Marcelo Kollera.
◼ Hańba w Gijon
Podczas pierwszej rundy mistrzostw świata 1982 w Hiszpanii miał miejsce układ, którego ofiarą padła Algieria. Reprezentacja z Afryki po raz pierwszy brała udział w MŚ i sensacyjnie rozpoczęła turniej: od zwycięstwa 2:1 z RFN. Następnie przegrała 0:2 z Austrią oraz wygrała z Chile 3:2. Ostatni mecz fazy grupowej miał zostać rozegrany dzień później. Sytuacja zatem była taka, że na miejscach premiowanych awansem była Austria oraz… Algieria. Niemcy mieli o dwa oczka mniej, czyli tyle, ile wtedy dostawało się za zwycięstwo. W ostatniej rywalizacji reprezentacja RFN musiała wygrać ze swoimi sąsiadami, więc się z nimi… dogadała. W 10 minucie Horst Hrubesch zdobył gola, a przez resztę meczu żadna z drużyn nie grała już w piłkę. Obie reprezentacje nawet nie stwarzały pozorów, a po końcowym gwizdku cieszyły się z awansu do następnej rundy. Algieria wysłała oficjalny protest do FIFA, który został odrzucony, ponieważ żadnego przepisu nie złamano. Jednak po tym meczu nastąpiły zmiany. Od kolejnego mundialu w Meksyku oba finalne mecze w danej grupie były rozgrywane tego samego dnia i o tej samej godzinie. Sytuacja ta jest o tyle warta przypomnienia, że na najbliższym mundialu Austria ponownie spotka się z Algierią.
