Ani słońca, ani tęczy

Wydaje się, że Jeremy Sochan na dniach zmieni klub.

Jeremy Sochan jest już spakowany. Fot. Facebook San Antonio Spurs

W czwartek Ostrogi pokonały u siebie Milwaukee, a Jeremy Sochan dostał od trenera 10 minut. Nasz zawodnik w tym czasie zdobył 2 punkty, zebrał jedną piłkę, spudłował dwa razy zza łuku, ale statystyki w tym wypadku nie grają już większej roli, bo wszystko wskazuje, że w ciągu najbliższych 2 tygodni reprezentant Polski zmieni klub! Nie z własnego wyboru. Stacja ESPN przygotowała specjalną listę, na której wytypowała po jednym zawodniku z każdego klubu, który w tym okienku transferowym zostanie sprzedany. W przypadku San Antonio Spurs tym zawodnikiem jest Sochan. „Po 73 meczach w wyjściowym składzie i średnio prawie 30 minutach na mecz w sezonie 2023/24, rola Sochana dramatycznie zmalała w Spurs, które reorganizują zespół wokół Victora Wembanyamy. Obecnie Jeremy spędza on na boisku średnio 13,6 minuty w ostatnim sezonie swojego kontraktu debiutanckiego, co jest najniższym wynikiem w jego karierze - czytamy na portalu ESPN. - Zespół z większą liczbą celnych rzutów mógłby wesprzeć wszechstronność defensywną Sochana i wysoką skuteczność w kończeniu akcji, którą prezentował w zeszłym sezonie, gdy trafiał 59 procent rzutów za 2 punkty. Tymczasem San Antonio może wykorzystać wygasające kontrakty Sochana i doświadczonego Kelly'ego Olynyka, aby wzmocnić skład przed walką w tegorocznym play offie" - pisze dziennikarz Kevin Pelton. ESPN rzadko myli się w prognozach, wynikających z dużej znajomości realiów poszczególnych klubów.

Gdzie może trafić Sochan? W spekulacjach bardzo często pojawiają się Washington Wizards i New York Knicks. Bobby Marks z ESPN sugeruje, że całkiem realna jest wymiana, w której udział wezmą trzy kluby. Według niego Spurs otrzymałyby Guerschona Yabusele, do Knicks trafiłby Cam Whitmore, a Sochan powędrowałby do Waszyngtonu. Z kolei Sam Veceni z The Athletic uważa, że możliwa jest prosta wymiana między dwoma klubami - do San Antonio trafia Yabusele, a Sochan zostanie oddany nowojorczykom.

Pojawiają się też plotki, że nasz zawodnik mógłby zasilić Los Angeles Lakers czy Milwaukee Bucks. Kibice w Teksasie spekulują ostatnio, że w ramach większej wymiany (jej częścią byłby Polak) do Spurs może trafić Giannis Antetokounmpo. To już jednak raczej mrzonki.

Reprezentant Polski wydaje się pogodzony z losem. - Nie będę kłamał i mówił, że cały dzień jest teraz pełen słońca i tęczy. Myślę, że są momenty, kiedy jest naprawdę ciężko. Gram w lidze od czterech lat, ale to pierwszy raz, kiedy coś takiego mi się przytrafia – powiedział po jednym z ostatnich spotkań. Okienko transferowe zamyka się 5 lutego.

(pp)

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się