Andora gwarancją długowieczności

W czołówce selekcjonerów z najdłuższym stażem doszło w 2025 roku do trzech przetasowań, w tym jednego szczególnie istotnego.

Koldo Alvarez nie ma zamiaru opuszczać ławki reprezentacji Andory. Fot. ANP/SIPA USA/PressFocus

Praca selekcjonera nie należy do najłatwiejszych, a najczęściej jest ona mierzona kolejnymi cyklami eliminacyjnymi i tym, co się w ów eliminacjach wydarzy. Są jednak ludzie, których ze stołka nie sposób zrzucić. Od wielu już lat niezmiennym numerem jeden pośród trenerów reprezentacyjnych z najdłuższym stażem w Europie jest Koldo Alvarez, który prowadzi rodzimą Andorę. Zaczął w lutym 2010 roku i... na razie nie zamierza rezygnować. Za niedługo stuknie mu więc 16 lat! Do roszady doszło jednak tuż za jego plecami. Selekcjonerem Luksemburga w minionym roku przestał być Luc Holtz.

56-latek planował odejść pod koniec roku, ale ostatecznie – na własną prośbę – doszło do tego w sierpniu. Luksemburczyk otrzymał bowiem propozycję pracy w trzecioligowym niemieckim Waldhof Mannheim i postanowił z niej skorzystać. Za jego kadencji niepozorna drużyna omal nie awansowała na Euro 2024, ale w poprzedniej edycji Ligi Narodów szło jej już gorzej. Sam Holtz także był coraz mocniej krytykowany i nie tylko na kanwie sportowej. Obrywało mu się za powoływanie Gersona Rodriguesa, który usłyszał sądowe zarzuty związane z przemocą domową (2023 r.), został skazany (2024 r.) i przegrał apelację (2025 r.). Po ostatnich meczach Holtza na selekcjonerskim stołku... odbyły się przeciwko niemu protesty. Trenerowi nie pomogło to, że wykluczył z konferencji prasowej jednego z dziennikarzy, którzy w negatywnym świetle przedstawił sprawę powołań dla Rodriguesa. Koniec końców po zmianie selekcjonera w Luksemburgu chyba wszyscy odetchnęli, a spędzili ze sobą 15 lat (od sierpnia 2010).

Tym samym na drugie miejsce, jeśli chodzi o staż selekcjonerski w obecnych reprezentacjach, wskoczył Francuz Didier Deschamps, prowadzący Trójkolorowych od lipca 2012. Na podium wskoczył Chorwat Zlatko Dalić, ale w przeciwieństwie do Deschampsa i Alvareza – on nie ma jeszcze dekady pracy ze swoją ojczystą kadrą. Zaczął w październiku 2017, a niecały rok później Węgry objął Włoch Marco Rossi. Z top10 wypadli jeszcze Urugwajczyk Julio Ribas (rok temu na 6. miejscu), który opuścił Gibraltar w lutym po 6,5 roku z przyczyn osobistych, oraz Matjaz Kek, z którym rodzima federacja Słowenii nie przedłużyła kontraktu pod koniec 2025 roku (selekcjonerem był równe 7 lat).

To wszystko spowodowało przesunięcia i nowe twarze w selekcjonerskim top 10. Na 8. miejscu w Europie pod względem długości pracy jest teraz Błagoja Milevski z Macedonii Północnej, który pracuje z kadrą 4,5 roku. Dalej jest Szwajcar Murat Yakin (praktycznie identyczny staż) oraz organizujący Austriaków Niemiec Ralf Rangnick (3,5 roku).

Piotr Tubacki

TOP 10 SELEKCJONERÓW UEFA Z NAJDŁUŻSZYM STAŻEM

1. Koldo ALVAREZ

Andora/Andorczyk

od 2 lutego 2010

2. Didier DESCHAMPS

Francja/Francuz

od 8 lipca 2012

3. Zlatko DALIĆ

Chorwacja/Chorwat

od 7 października 2017

4. Marco ROSSI

Węgry/Włoch

od 19 czerwca 2018

5. Steve CLARKE

Szkocja/Szkot

od 20 maja 2019

6. Stale SOLBAKKEN

Norwegia/Norweg

od 7 grudnia 2020

7. Willy SAGNOL

Gruzja/Francuz

od 15 lutego 2021

8. Błagoja MILEVSKI

Macedonia Pn./Macedończyk

od 1 sierpnia 2021

9. Murat YAKIN

Szwajcaria/Szwajcar

od 9 sierpnia 2021

10. Ralf RANGNICK

Austria/Niemiec

od 1 czerwca 2022



Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się