AMIR GHALENOEI

SELEKCJONER

Człowiek, który zna irański futbol na wylot. Fot. IMAGO / Press Focus

Po kilkunastu latach i czterech wyborach europejskich Irańczycy znowu postawili na swojego. Wybór padł na człowiekainstytucję, który prawie całe swoje życie związał z futbolem w ojczyźnie. Jako piłkarz grał w Iranie, tylko na dwa lata udając się do Kataru. 13 razy zagrał w reprezentacji, a gdy zawiesił buty na kołku, zaczął trenować – oczywiście kluby irańskie. Na karuzeli jest od przełomu tysiącleci i nie zamierza z niej schodzić. Pięciokrotnie zdobywał krajowe mistrzostwo. Co ciekawe, już raz pełnił funkcję selekcjonera, w latach 2006-07, natomiast jego obecna przygoda trwa od marca 2023 roku – i jest to przygoda bardzo udana, bo średnia zdobywanych punktów na poziomie 2,37 to wynik imponujący. Jasne, różnice między poszczególnymi zespołami w Azji bywają wyraźne, a Iran jest tam prawdziwą potęgą, ale jego poprzednik, słynny Portugalczyk Carlos Queiroz, z Team Melli sobie nie poradził. Prowadząc taką ekipę, kluczowe są nie eliminacje, które Irańczycy przechodzą zazwyczaj jak burza, ale pojedyncze momenty trafiające się rzadko, jak np. decydujące mecze mundialu czy Pucharu Azji. W tym drugim Ghalenoei przegrał w półfinale z Katarem, we wrześniu uległ z kolei Uzbekistanowi w finale pucharu Azji Środkowej, w identycznym meczu pokonując tego rywala dwa lata wcześniej... Ciekawe, jak pójdzie mu na mistrzostwach świata.

(PTub)

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się