Albańczyk straszy Polaków

Lechia miała kilku bohaterów, którzy pozwolili jej wygrać derby Pomorza. Na jednego z nich... uwagę powinien zwrócić selekcjoner Jan Urban.

Oby w czwartek Bujar Pllana (z lewej) nie miał powodów do radości... Fot. Piotr Matusewicz/PAP

Kiedy gdański klub ogłaszał jego transfer latem 2024 roku, Bujar Pllana był przedstawiany jako Kosowianin. Grał w młodzieżowych reprezentacjach tego kraju, ale seniorskie powołanie dostał już do kadry Albanii. Jej paszport otrzymał w zeszłym miesiącu i towarzyszące temu spekulacje potwierdziły się – Pllana będzie w czwartek na Narodowym po stronie rywali Biało-czerwonych.

– Nie wiem, czy zagram w tym meczu, ale chcę zrobić swoją robotę. To będzie wielkie spotkanie! – mówił Pllana o meczu z Polską, choć wypowiedź towarzyszyła pomorskim derbom z Pogonią. Już Albańczyk („to głos z serca, jej reprezentowanie to moje marzenie z dzieciństwa”) był jednym z gdańskich bohaterów tego starcia. W 11 minucie poszedł pazernie na dośrodkowaną piłkę i „szczupakiem” wyprowadził Lechię na prowadzenie. Jeszcze przed przerwą Portowcy wyrównali (rykoszet pomógł Paulowi Mukairu), ale decydującego gola na początku drugiej połowy strzelili gospodarze. I tu należy wymienić drugiego bohatera.

Dwa tygodnie temu został postacią kolejki „Sportu” i teraz znowu może powalczyć o to miano. Aleksandar Cirković okiwał czterech (!) szczecińskich obrońców, na finiszu rajdu zakładając siatkę niemrawemu Attili Szalaiowi i asystując Tomaszowi Neugebauerowi. Serb mógł mieć... jeszcze trzy kolejne asysty, ale dwóch jego podań nie wykorzystali koledzy, a na początku meczu (po wielbłądzie Szalaia) sam zaprzepaścił okazję na wyłożenie „patelni” koledze, robiąc to nieprecyzyjnie. A trzeci bohater Lechii? Bramkarz Alex Paulsen, który chce być „jedynką” Nowej Zelandii na mundialu. W końcówce popisał się dwiema pięknymi paradami przy strzałach Pogoni, poza tym będąc pewnym przez całe spotkanie. Mając graczy w takiej formie, nie mogło dziwić, że Gdańsk znowu pokonał Szczecin – a to wszystko bez dwóch gwiazd, Camilo Meny i Tomasa Bobceka!

Piotr Tubacki

16 LAT ma pomocnik Portowców Natan Ława, który z Lechią zadebiutował w wyjściowej jedenastce. Kolejne urodziny będzie obchodził 26 czerwca. Wychowanek Portowców to syn Bartosza, który zagrał 218 spotkań w ekstraklasie, z czego ponad 90 w Pogoni.


GŁOS TRENERÓW

Thomas THOMASBERG: Znowu szybko straciliśmy gola i to nie jest wynik, który nas zadowala. Powinniśmy lepiej punktować na wyjazdach. Najwięcej pretensji można mieć o drugą bramkę, bo było nas wtedy wielu w polu karnym, a zawodnicy Lechii jakoś potrafili się przedrzeć. Nie możemy być zadowoleni z postawy obrony w drugiej połowie

John CARVER: Obie drużyny miały wiele szans na gole. To był ekstremalnie trudny mecz przeciwko zespołowi, który w ostatnich 6 spotkaniach tylko raz przegrał. Daliśmy jednak radę i tak jak jesienią w Szczecinie – wygraliśmy.


OCENA MECZU⭐

Lechia Gdańsk - Pogoń Szczecin  2:1 (1:1)

1:0 – Pllana, 11 min (głową, asysta Żelizko), 1:1 – Mukairu, 37 min (asysta Ulvestad), 2:1 – Neugebauer, 54 min (asysta Cirković).

LECHIA: Paulsen 8 – Kłudka 5, Diaczuk 4, Pllana 8, Vojtko 5 – Kapić 6, Żelizko 7 – Wójtowicz 3 (65. Kurminowski 3), Neugebauer 6 (72. Wjunnyk niesklas.), Cirković 8 (90. Głogowski) – Sezonienko 5. Trener John CARVER. Rezerwowi: Weirauch, Sarnawskij, Mavraj, Kałahur, Carenko, Bambecki.

POGOŃ: Cojocaru 6 – Loncar 4 (78. Koutris niesklas.), Keramitsis 4, Szalai 3, Borges 6 – Ulvestad 6, Acosta 5 (62. Pozo 5) – Agger 4 (70. Greenwood 3), Ława 5 (62. Grosicki 4), Mukairu 7 – Cuić 4 (62. Angielski 4). Trener Thomas THOMASBERG. Rezerwowi: Kamiński, Mendy, Ali, Biegański, Czapliński.

Sędziował Wojciech Myć (Włodawa) – 7. Asystenci: Tomasz Listkiewicz (Warszawa), Krzysztof Nejman (Płock). Widzów 17 642. Czas gry: 93 min (45+48). Żółta kartka Vojtko (43. faul)


MÓWIĄ LICZBY
LECHIA   POGOŃ
41  posiadanie piłki  59
7  strzały celne  7
8  strzały niecelne 11
7  rzuty rożne 9
10  faule  6
0  spalone  4
1  żółte kartki  0

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się