Agresorzy z insygniami
PŁYWANIE
Fot. Rafał Rusek / Press Focus
Międzynarodowa Federacja Pływacka podjęła skandaliczną decyzję, że reprezentanci Rosji i Białorusi będą mogli startować w zawodach pod jej egidą w narodowych barwach i pod ojczystymi flagami. W przypadku zwycięstw wysłuchają hymnu swojego kraju. Ta decyzja oznacza, że zniesione zostaną ograniczenia, które wymagały od rosyjskich oraz białoruskich pływaków przejścia weryfikacji i startu w neutralnych barwach.
„Sportowcy z białoruskim lub rosyjskim obywatelstwem będą mogli występować w zawodach World Aquatics na takich samych zasadach, jak ich koledzy reprezentujący inne narodowości” – poinformowano w komunikacie. Wcześniej międzynarodowa federacja złagodziła przepisy dla juniorów.
- Jesteśmy zdeterminowani, aby zapewnić, że baseny i otwarte wody pozostaną miejscami, w których sportowcy ze wszystkich krajów będą mogli spotykać się w pokojowej rywalizacji - zaznaczył jej prezes, Husain Al Musallam.
World Aquatics nadzoruje takie dyscypliny, jak pływanie, skoki do wody i piłka wodna. Decyzja dotyczy tylko jej własnych imprez, np. mistrzostw świata, ale - jak podkreślają światowe agencje - może mieć znaczenie dla ewentualnego pełnego powrotu Rosjan i Białorusinów na letnie igrzyska w Los Angeles w 2028 roku.
W grudniu Międzynarodowy Komitet Olimpijski zalecił zniesienie ograniczeń dla sportowców z tych krajów w międzynarodowych zawodach młodzieżowych i umożliwienie im startów pod flagami narodowymi.MKOl podtrzymuje jednak wymogi dotyczące neutralności w zawodach seniorskich. Podczas niedawnych igrzysk zimowych w Mediolanie Rosjanie i Białorusini startowali w bardzo skromnej obsadzie, tylko indywidualnie i jako sportowcy neutralni.
(PAP)
