A nasi wciąż bez ognia...
Japończycy mają już siedem złotych medali mistrzostw świata w Baku. Polacy? Szkoda gadać...
Przed wylotem do Baku polska reprezentacja i prezes federacji Krzysztof Wiłkomirski byli jeszcze w dobrych humorach, ale rzeczywistość okazuje się okrutna... Fot. PZJudo
DŻUDO
Japończyk Sanshiro Murao w kat. do 90 kg oraz Hiszpanka Ai Tsunoda Roustant w kat. 70 kg zdobyli w Baku złote medale mistrzostw świata. 26-letni Murao, srebrny medalista olimpijski z Paryża, obronił tytuł, wywalczony w ubiegłym roku w Budapeszcie. To siódmy złoty medal w trwającej imprezie dla reprezentacji Japonii, która dotychczas oddała innym ekipom tylko trzy krążki z najcenniejszego kruszcu.
Jeden z nich wywalczyła 24-letnia Tsunoda Roustant. Hiszpanka, której rodzice Japończyk i Francuzka również uprawiali dżudo, urodziła się w mieście Lleida w Katalonii. W stolicy Azerbejdżanu odniosła życiowy sukces.
W kat. 70 kg startowała Aleksandra Kowalewska, ale zakończyła występ już po pierwszej przegranej walce z Irene Pedrotti. Klasyfikowana na 19. miejscu w światowym rankingu Polka stoczyła wyrównaną walkę z wyżej notowaną przeciwniczką (12.), ale do drugiej rundy awansowała Włoszka.
W turnieju zaliczanym do kwalifikacji olimpijskich bierze udział siedmioro polskich dżudoków. W poprzednich dniach na wcześniejszym etapie walki przegrały Aleksandra Kaleta (52 kg) oraz Natalia Kropska i wicemistrzyni świata sprzed dwóch lat Angelika Szymańska (obie 63 kg). Zawody potrwają do niedzieli.
WYNIKI
90 kg mężczyzn. Finał: Sanshiro Murao (Japonia) - Goki Tajima (Japonia) ippon; o 3. miejsce: Murad Fatijew (Azerbejdżan) - Nemanja Majdov (Serbia) yuko; Boris Rutović (Serbia) - Maxime-Gael Ngayap Hambou (Francja) shido.
70 kg kobiet. Finał: Ai Tsunoda Roustant (Hiszpania) - Michaela Polleres (Austria) shido; o 3. miejsce: Giovanna Scoccimarro (Niemcy) - Nauana Silva (Brazylia) yuko, Madina Tajmazowa (Rosja) - Aleksandra Andric (Serbia) yuko.
