281_16 Wozniacki z „dziką kartą

Coco, do zobaczenia w Melbourne! Fot. Robert Deutsch-USA TODAY Sports/SIPA USA/PressFocus


Wozniacki z „dziką kartą"

TENIS AUSTRALIAN OPEN

Była liderka światowego rankingu, Dunka polskiego pochodzenia Caroline Wozniacki została jedną z pierwszych zawodniczek, które otrzymały „dziką kartę" na wielkoszlemowy Australian Open. Wozniacki triumfowała w Melbourne w 2018 roku. Oprócz niej w pierwszej grupie zawodniczek, które otrzymały „dzikie karty", znalazło się także sześć Australijek. - Mam wiele wspaniałych wspomnień z Melbourne i oczywiście wygrana w Australian Open to najważniejszy moment w mojej karierze - powiedziała Dunka. Wozniacki w 2019 r. wyszła za mąż za byłego koszykarza NBA, Davida Lee, a w 2020 r. ogłosiła zakończenie kariery. Urodziła dwójkę dzieci, ale „ciągnęło" ją do rywalizacji. 33-latka wróciła na kort w tym roku i zagrała w sierpniowych turniejach w Montrealu i Cincinnati, a następnie w US Open z „dziką kartą". Dotarła do 1/8 finału, w której uległa Amerykance Coco Gauff, późniejszej triumfatorce. Dunka zapowiedziała, że podczas Australian Open towarzyszyć będą jej córka Olivia oraz syn James.

- Nie mogę się doczekać, żeby dzielić to wydarzenie z moją rodziną i dziećmi - powiedziała. W październiku dyrektor imprezy Craig Tiley poinformował, że oprócz Wozniacki w turnieju wystąpią także dwie inne tenisistki wracające po przerwie macierzyńskiej - Japonka Naomi Osaka oraz również mająca polskie korzenie Niemka Angelique Kerber. Mają one skorzystać z przepisów o zamrożeniu pozycji w rankingu (z powodu urodzenia dziecka).

Przyszłoroczna edycja Australian Open rozpocznie się 14 stycznia.