280_02 Kielce są gotowe
Kielce są gotowe
Murawa będzie w lepszym stanie, niż podczas ligowego spotkania z Lechem – powiedział Przemysław Chmiel, dyrektor MOSiR-u w Kielcach.
Ligowy mecz Korony z zespołem z Poznania do końca stał pod dużym znakiem zapytania. Spotkanie toczone było w anormalnych warunkach atmosferycznych, na grząskiej murawie, przy gęsto padającym śniegu. Nie brak było głosów, że pojedynek nie powinien dojść do skutku. Wygląda jednak na to, że na środowy mecz Pucharu Polski boisko będzie w lepszym stanie niż podczas sobotniego spotkania.
– Obawialiśmy się, że będzie gorzej. Daliśmy „odpocząć” murawie w poniedziałek. Dopiero wieczorem została odśnieżona i wygląda dobrze. Mecz nie jest zagrożony, boisko i stadion są przygotowane do rozegrania środowego meczu – zapewnił dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Kielcach Przemysław Chmiel. Dodał, że spotkanie z Legią rozegrane zostanie w dużo lepszych warunkach atmosferycznych niż to sobotnie.
– Nie ma zapowiedzi opadów, a to jest bardzo ważne. Płyta jest podgrzewana i śnieg opadając topi się, wchodzi w murawę i powoduje, że boisko jest nadmiernie przemoczone. To jest głównym problemem, bo na mokrym boisku każdy wślizg powoduje niszczenie murawy. Boisko jest w miarę podsuszone. Uważam, że piłkarzom będzie się grało zdecydowanie lepiej niż w meczu z Lechem – podkreślił Chmiel.
Do stanu murawy kieleckiego stadionu odniósł się także trener Kamil Kuzera podczas konferencji prasowej przed meczem z Legią. – Każdy chciałby grać na super przygotowanej nawierzchni, wiem, że klub robi wszystko, aby ona była jak najlepsza. Nie zamierzamy narzekać, na niektóre rzeczy nie mamy wpływu. Mamy za to wpływ na swoją formę i zaangażowanie. Musimy być przygotowani do gry w każdych warunkach – zaznaczył szkoleniowiec.
Głównym celem kieleckiego zespołu na ten sezon jest zachowanie ligowego bytu, ale piłkarze Korony rozgrywki Pucharu Polski traktują bardzo poważnie. – To jest tylko jeden mecz, w którym wszystko może się zdarzyć. Stać nas na to, żeby wygrywać w takich spotkaniach. Puchar Polski to piękna historia, a na jej końcu jest bardzo fajna rzecz i warto o nią powalczyć – powiedział Kuzera. Janusz Majewski (PAP)
