278_14 Śmierć przed meczem

Przemysław Frankowski zdobył pierwszego w tym sezonie gola i zagwarantował zwycięstwo swojemu Lens. Fot. Anthony Dibon/FEP/Icon Sport/SIPA USA/PressFocus


Śmierć przed meczem

Luka Jović po raz pierwszy pomógł Milanowi w zwycięstwie poprzez zdobycie gola.


FRANCJA


Pogromcą jedenastki Marcina Bułki zostało Nantes. Jedynego gola zdobył Florent Mollet. Tym samym seria polskiego golkipera 8 meczów z rzędu z czystym kontem została przerwana. Dla piłkarzy z zachodniej części Francji jest to powód do dumy. Ostatni raz Bułkę pokonali gracze Paris Saint Germain, a było to we wrześniu! Mimo zaskakującej porażki drużyny z Nicei najwięcej po spotkaniu mówi się o tym, co działo się przed jego rozpoczęciem. Grupy kibicowskie obu zespołów starły się ze sobą przed meczem. „L’Equipe” informuje, że grupa 20 fanów z Nicei została zaatakowana przez kibiców gospodarzy. W wyniku bójki jeden z jej uczestników (członek grupy kibiców Nantes „Brigade Loire”) poniósł śmierć w wyniku ataku nożem. Całą sprawą zajmuje się miejscowa policja. Trwa dochodzenie i przesłuchiwani są świadkowie.


W osłabieniu

Działo się w pojedynku lidera tabeli. PSG wyjechało na północny zachód, żeby zmierzyć się z Le Havre. Wygrana miała być formalnością dla podopiecznych Luisa Enrique, ale już w 10 minucie zdecydowanie utrudnili sobie zadanie. Główną rolę odegrał bramkarz Gianluigi Donnarumma. Włoch wyszedł przed pole karne i chciał wybić piłkę, która została zagrana w jego stronę z bloku obronnego rywali. Do futbolówki nie zdążył jednak dobiec. Uprzedził go napastnik Le Havre, a spóźniony Donnarumma zamiast trafić piłkę, trafił rywala stopą na wysokości głowy. Tak niebezpieczne zachowanie musiało oznaczać czerwoną kartkę dla włoskiego bramkarza. Mimo poważnego osłabienia PSG bezproblemowo pokonało słabszego rywala. Grając w dziesięciu paryżanie zdołali zdobyć dwie bramki, tym samym oddalając się od zespołu z Nicei.


Bohater z Polski

Przemysław Frankowski do soboty ani razu nie wpisał się na listę strzelców w tym sezonie Ligue 1. To się zmieniło podczas meczu z ostatnim w tabeli Lyonem. Polak pojawił się na murawie w II połowie i zdecydował o losach spotkania. Najpierw wykorzystał rzut karny, czym wyprowadził swój zespół na prowadzenie 2:1. Później, gdy Olympique Lyon doprowadził do wyrównania, po raz kolejny pokonał Anthony’ego Lopesa. Tym razem popisał się świetnym uderzeniem z woleja. Była to bramka na wagę trzech punktów. Dzięki temu Lens wygrało 3. mecz ligowy z rzędu, a od 8 kolejek w Ligue 1 pozostaje niepokonane. Ostatni raz drużyna Francka Haise przegrała w ligowym pojedynku 16 września, a uległa wtedy zespołowi Metz.

Kacper Janoszka