Dawid Dawydzik zdobył wczoraj 4 bramki.

Powtórka z rozrywki


LIGA MISTRZÓW


Mecz z Celje jest kluczowy zarówno dla nas, jak i dla rywali. Staniemy naprzeciw młodych, lecz bardzo utalentowanych zawodników. Mimo wszystko jedziemy tam w jednym konkretnym celu, jakim jest zwycięstwo - zapowiadał Xavi Sabate, trener Orlen Wisły Płock przed wyprawą do Słowenii. Ostrożność Hiszpana wynikała z tego, że z pięciu spotkań z Celje „nafciarze” wygrali dwa. Ostatnie starcie miało miejsce w październiku i zakończyło się po myśli wicemistrzów Polski, którzy zwyciężyli u sibiebie 30:25. Wczoraj doszło powtórki z rozgrywki i rzadko spotykanej sytuacji, bo zanotowano identyczny rezultat. - Świetnie jest grać w Celje, ponieważ kibice zawsze tworzą tam gorącą atmosferę, przez co ciężej jest odnieść zwycięstwo. Poprawiamy się z dnia na dzień i w zbliżającym się spotkaniu damy z siebie wszystko, żeby wygrać - mówił Miha Zarabec i słowa rozgrywającego Wisły znalazły potwierdzenie. Rozpoczęło się od kapitalnej bramki Tina Lucina. Chorwat stał się liderem w ofensywie płockiej ekipy. Gospodarze dotrzymywali kroku wiślakom praktycznie przez całą pierwszą połowę i kilkakrotnie wychodzili na prowadzenie. Po niecałym kwadransie „nafciarze” opanowali sytuację, choć cały czas czuli na plecach oddech rywali. Zagrażał im zwłaszcza Mitja Janc, który do przerwy rzucił 5 bramek. Po stronie Wisły mógł się podobać skuteczny na kole Dawid Dawydzik Zdobywanie bramek w drugiej części rozpoczął Tim Cokan. Szybko odpowiedzieli Tomas Piroch i Lucin. Płocczanie zdołali odskoczyć rywalom na 4 trafienia. W 48 minucie z boiskiem pożegnał się Stefan Żabić. Czołowy defensor Celje złapał trzecią 2-minutową karę. Nie załamało to jego kolegów, którzy w 50 minucie przegrywali tylko 23:25. Gra płocczan w drugiej połowie wyglądała lepiej, przez co każdy liczył na szybkie odskoczenie od rywali. W samej końcówce bardzo pomógł i przypieczętował zwycięstwo Mirko Alilović, broniąc między innymi rzut karny. Wynik ustalił Mihic rzutem ze skrzydła i Wisła drugie zwycięstwo w Lidze Mistrzów, ale nadal w tabeli grupy B wyprzedza tylko wczorajszego rywala.(maro)


RK Cejle Pivovarna Lasko - Orlen Wisła Płock 25:30 (13:15)