Oby po mundialu reprezentantki Polski były w równie radosnym nastroju... Fot. Paweł Bejnarowicz/ZPRP
Poleciały!
Wczoraj w samo południe trener Arne Senstad ogłosił kadrę, która w środę zainauguruje udział w mistrzostwach świata.
Niespodzianek nie było, bo być nie mogło. Norweski szkoleniowiec biało-czerwonych zaufał zawodniczkom, które miał do dyspozycji na ostatniej prostej przygotowań do najważniejszej imprezy roku. Tylko jakiś kataklizm (poważna kontuzja, choroba) mógłby spowodować roszadę w kadrze. Wszystkie - w zbliżonym wymiarze czasowym - sprawdził podczas Posten Cup, a konkretnie w meczach z Islandią (29:23), Angolą (33:30) i Norwegią (25:27). Zwłaszcza postawa w drugiej połowie starcia z obrończyniami tytułu mogła napawać optymizmem, choć trzeba pamiętać, że dla Norweżek było to jedynie spotkanie kontrolne. Trzy godziny po ogłoszeniu kadry nasze panie stanęły do zdjęcia przed hotelem w Lillehammer, a o 16.00 były już po prawie przed wylotem do Danii. Ich miejscem docelowym było Herning, gdzie mecze rozgrywać będzie m.in. grupa F. W czwartek Polki zmierzą się z Irankami, w sobotę z Japonkami, a w poniedziałek z Niemkami (wszystkie spotkania o 20.30). (mha)
KADRA NA MŚ
Bramkarki:
Adrianna Płaczek (Paris 92), Barbara Zima (Zagłębie Lubin).
Skrzydłowe:
Magda Balsam (MKS Lublin), Adrianna Górna (Zagłębie), Daria Michalak (Zagłębie), Dagmara Nocuń (TuS Metzingen), Mariola Wiertelak (KPR Kobierzyce).
Rozgrywające:
Emilia Galińska (Magura Cisnadie), Monika Kobylińska (CSM Bukareszt), Karolina Kochaniak-Sala (Zagłębie), Paulina Masna (Lublin), Aleksandra Rosiak (Krim Mercator Ljubljana), Aleksandra Tomczyk (Lublin), Paulina Uścinowicz (HSV Solingen-Grafrath), Aleksandra Zimny (Gloria Buzau).
Obrotowe:
Nikola Głębocka (Start Elbląg), Sylwia Matuszczyk (JKS Jarosław), Marlena Urbańska (Frisch Auf Goppingen).
