SZCZĘŚLIWE ZAKOŃCZENIE
NHL
Tampa Bay Lightning, 3-krotny zdobywca Pucharu Stanleya, jeden z czołowych zespołów ostatniej dekady, lata świetności chyba ma już za sobą. Awansować do play offu i ewentualnie znów spróbować rywalizować o jak najlepszy wynik, to cel drużyny trenera Jona Coopera w tym sezonie. Na razie ten plan jest realizowany, ale w meczu z Boston Bruins miała sporo szczęścia. Steven Stamkos, kapitan drużyny, wyrównał zaledwie na 5 sek. przed końcowym gwizdkiem, zaś Brandon Hagel w dogrywce (62 min) zdobył zwycięskiego gola. „Błyskawica” wygrała z „Niedźwiadkami” 5:4 (1:1, 1:0, 2:3, 1:0) i było to trzecie zwycięstwo z rzędu zespołu z Florydy.
Przewaga była po stronie gospodarzy (46 - 27 w strzałach) i zaczęło się od gola dla nich, Tanner Jeannot (7 min). Jednak Czech Pavel Zacha (10) szybko doprowadził do remisu. Pod koniec drugiej odsłony Nicholas Paul (40) wyprowadził gospodarzy na prowadzenie, wykorzystując przewagę. Jednak prawdziwy bój rozpoczął się w ostatniej odsłonie. Najpierw David Pastrnak (47) doprowadził do remisu - ma już na swoim koncie 29 pkt (12 goli+17 asyst) i jest w ścisłej czołówce klasyfikacji kanadyjskiej. John Beecher (49) wyprowadził gości na prowadzenie, ale 57 sek. później Austin Watson znów doprowadził do remisu. Charlie Coyle (57) dał Bruins prowadzenie 4:3 po podaniu zza bramki Jamesa van Riemsdyka. A potem nastąpiły wspomniane wcześniej szczęśliwe minuty dla „Błyskawicy”...
W tabeli prowadzi Boston – 29 pkt, przed Vegas – 28 i Vancouver – 27, Tampa Bay ma 22 pkt i wspólnie z Colorado zajmuje 10. lokatę.
Tampa Bay – Boston 5:4 i Seattle – Calgary 3:4 oba po dogr., Florida – Edmonton 5:3, Nashville – Colorado 4:3, Arizona - Los Angeles 1:4, Dallas – NY Rangers 6:3, Vancouver - San Jose 3:1.
(ws)
