Ale rewanż!
GRUPA B
W bardzo efektownym stylu Arsenal zapewnił sobie awans do 1/8 finału Ligi Mistrzów z pierwszego miejsca w grupie. „Kanonierzy” w starciu z Lens mieli coś do udowodnienia, bo w październiku niespodziewanie przegrali we Francji. Tym razem jednak ekipa Przemysława Frankowskiego nie miała nic do powiedzenia. „The Gunners” 4 gole strzelili na przestrzeni zaledwie 14 minut, a pod koniec pierwszej połowy zadali kolejny cios w postaci trafienia Martina Oedegaarda. Wynik spotkania ustalił Jorginho. Frankowski grał cały mecz, a Jakub Kiwior (w barwach Arsenalu) wszedł na boisko po przerwie. Grał więc 45 minut i był to najdłuższy występ Polaka w tym sezonie w LM. Wokół reprezentanta Polski zrobiło się głośno jednak z innego powodu. Otóż jego agent – zdaniem włoskich mediów – był widziany we wtorek w Mediolanie, na meczu Milanu z Borussią Dortmund. Kiwior znajduje się w kręgu zainteresowania włoskiego klubu. Drugą drużyną, która awansowała do fazy pucharowej LM, jest PSV Eindhoven. Holenderski klub przegrywał z Sevillą 0:2, ale ostatecznie zwyciężył, strzelając 3 gole. Ekipa z miasta Philipsa zagra na wiosnę w LM po raz pierwszy od sezonu 2015/16. (JK)
