Zablokowani Słoweńcy


LIGA MISTRZÓW


Siatkarze Asseco Resovii w II rundzie Ligi Mistrzów wykonali w pełni plan i w Lublanie po 89 minutach gry wygrali z miejscowym ACH Volley 3:0. Zespół nie był zmuszony do większego wysiłku, ale młodzi Słoweńcy od czasu do czasu stawiali silny opór. W rzeszowskiej drużynie świetnie funkcjonował blok i w tym elemencie było 14-4! Zespół z Rzeszowa pojawił się niemal w pełnym składzie, tylko Fabian Drzyzga narzekał na drobny uraz. W tej sytuacji trener Giampaolo Medei zdecydował, że w wyjściowym ustawieniu pojawi się drugi rozgrywający Michał Kędzierski, który sprawnie rozdzielał piłki i spisał się więcej niż dobrze. Drzyzga pojawiał się na boisku na krótkie podwójne zmiany razem z Jakubem Buckim. Siatkarze Asseco Resovii zaczęli od wysokiego prowadzenia 7:2 i cztery punkty zdobyli blokiem, który świetnie funkcjonował do końca meczu. Mistrzowie Słowenii byli bezradni, a goście w sumie zaliczyli siedem takich punktów. Gra nieco się wyrównała, ale ekipa z Rzeszowa w pełni kontrolowała wydarzenia na parkiecie.

Znacznie więcej emocji i wyrównanej gry było w drugiej odsłonie. Goście cały czas prowadzili i po dwóch blokach Toreya DeFalco było już 21:17. Wydawało się, że wszystko zmierza we właściwym kierunku. Gospodarze odrobili jednak straty i przegrywali już tylko 22:23. Jednak końcowe fragmenty znów należały do przyjezdnych. Historia lubi się powtarzać, bowiem zespół z Rzeszowa prowadził 15:10 i 19:15. Jednak gospodarze znów ruszyli do przodu i zniwelowali straty do dwóch „oczek”, przegrywając 18:20. Jednak popełnili błąd w polu serwisowym, zaś Stefan Boyer posłał asa serwisowego. Siatkarze objęli prowadzenie 23:19 i na ich twarzach pojawił się uśmiech. Spokojnie dokończyli seta i, zgodnie z planem, wygrali 3:0. A młody zespół z Lublany pokazał się z niezłej strony.


ACH Volley Lublana – Asseco Resovia 0:3 (21:25, 23:25, 21:25)

LUBLANA: Najdić, Sen, Koncilja, Pokersnik, Gjorgiev, Videcnik, Kovacić (libero) oraz Krzic, Sesek, Marovt. Trener Radovan GACIĆ.

RZESZÓW: Kędzierski, Cebulj, Kłos, Boyer, DeFalco, Kochanowski, Zatorski (libero) oraz Drzyzga, Bucki, Staszewski. Trener Giampaolo MEDEI.


Przebieg meczu

I: 7:10, 12:15, 16:20, 21:25.

II: 7:10, 12:15, 17:20, 23:25.

III: 7:10, 10:15, 17:20, 21:25.

Bohater – Torey DEFALCO.

(sow)