Damian Przytuła (z lewej), Sebastian Kaczor i ich koledzy kilku rywali sprowadzili na ziemię... Fot. Górnik Zabrze
Na wiosnę przyjadą potęgi
Mecz z TSV Hannover-Burgdorf, kończący grupową rywalizację w Lidze Europejskiej, będzie miał jedynie znaczenie prestiżowe.
Wygrana (30:26) w Atenach sprawiła, że Górnik Zabrze awansował do fazy zasadniczej Ligi Europejskiej. Takiego sukcesu w 74-letniej historii funkcjonującego jako Pogoń, MOSiR, Powen, NMC Powen klubu jeszcze nie było. Już wiadomo, że zabrzanie są w gronie 16 drużyn Starego Kontynentu, a do zmagań dojdzie wiosną przyszłego roku. Wynik kończącego grupową rywalizację meczu z TSV Hannover-Burgdorf będzie miał jedynie znaczenie prestiżowe, bo ekipa z Niemiec również jest pewna awansu. Zaplanowany na 5 grudnia mecz zadecyduje, która z drużyn zajmie 1. miejsce w grupie B. Dzięki wtorkowemu, niespodziewanemu remisowi (30:30) Hanoweru z Lucerną „górnicy” staną przed szansą wygrania grupy. Po 5 meczach mają 7 punktów, a rywale 9. Jeśli wygrają, to się z nimi zrównają, a jeśli pokonają ich minimum 7 bramkami (w pierwszym spotkaniu przegrali 28:34), to ich wyprzedzą. Zadanie to będzie jednak piekielnie trudne, lecz - przy wsparciu trybun dąbrowskiej hali „Centrum” - wykonalne. Zabrzanom i tak należą się brawa za dotychczasowe wyniki, bo są na ustach całej handballowej Polski. Trener Tomasz Strząbała nie chciał o tym głośno mówić, ale kilku jego podopiecznych było poobijanych i narzekało na drobne urazy. Żaden jednak nie miał zamiaru narzekać, tylko zaciskając zęby walczył do upadłego. Niezależnie od wyniku najbliższego meczu, w fazie zasadniczej Górnik trafi do grupy I (w sumie będą ich 4) i już wiadomo, że zmierzy się z niemieckim Rhein-Neckar Lowen oraz francuskim HBC Nantes, a to europejskie potęgi i faworyci rozgrywek. Wiadomo również, że spotkania zaplanowano na 13, 20 i 27 lutego oraz 5 marca. Zwycięzcy poszczególnych grup zostaną rozstawieni w 1/4 finału, a zespoły z 2. i 3. miejsca zagrają w play offie. Druga drużyna z grupy „zabrzańskiej” zagra z 3. ekipą grupy II, a 3. zespół z grupy I z 2. zespołem grupy II. Zwycięzcy play offu (26 marca, 2 kwietnia) zostaną rozstawieni w ćwierćfinałach, które wyłonią cztery najlepsze zespoły, a te pod koniec maja zagrają w Final Four. Z Ligą Europejską pożegnał się już Chrobry Głogów. Zostało mu co prawda jeszcze jedno spotkanie (5 grudnia na wyjeździe z węgierskim KC Tatabanya), a już wiadomo, że w tabeli grupy H zajmie 4. miejsce. Zadecydowała o tym m.in. domowa porażka (22:35) ze Sportingiem Lizbona. (mha)
Oni są pewni awansu
Poza TSV HannoverBurgdorf i Górnikiem Zabrze oraz Rhein-Neckar Lowen i francuskim HBC Nantes pewni awansu do 1/16 finału LE są już: IK Savehof (Szwecja), RK Nexe (Chorwacja), Skjern (Dania), SG Flensburg-Handewitt (Niemcy), Schaffhausen Kadetten (Szwajcaria), BSH Bjerringbro-Silkeborg (Dania), RK Vojvodina Nowy Sad (Serbia), Fuechse Berlin (Niemcy) i CSM Constanta (Rumunia). Pozostali trzej będą znani we wtorek.Damian Przytuła (z lewej), Sebastian Kaczor i ich koledzy kilku rywali sprowadzili na ziemię...
