Pieczęć "Obywateli"
GRUPA G
W33 minucie starcia na Etihad Stadium wśród kibiców Manchesteru City, który mierzył się z RB Lipsk, zapanowała konsternacja. Za sprawą Loisa Opendy zespół z Niemiec wyszedł na prowadzenie 2:0, ten sam zawodnik strzelił pierwszą bramkę, a przypomnijmy, że było to spotkanie o 1. miejsce w grupie. „Obywatelom” rozstawienie w kolejnej fazie rywalizacji dawał remis, dlatego po przerwie piłkarze Pepa Guardioli ruszyli na rywala ze zdwojoną siłą. Kontaktowego gola strzelił, a jakże, Erling Haaland. Było to 40. trafienie Norwega, który – co jest praktycznie codziennością – ustanowił kolejny rekord w LM. Nikt w takim wieku i w tak niewielkiej liczbie spotkań tego nie dokonał. Napastnik MC liczył sobie dokładnie 23 lata i 130 dni, a był to jego dopiero 35 mecz w najbardziej prestiżowych rozgrywkach europejskich. Później koledzy Haalanda strzelili jeszcze 2 gole, a zwycięstwo zapewnił Julian Alvarez, trafiając do siatki w końcówce. Obrońca trofeum zapewnił sobie zatem 1. miejsce w grupie, a w drugim spotkaniu Young Boys Berno pokonał Crvenę Zvezdę Belgrad 2:0. W ten sposób zespół ze Szwajcarii zapewnił sobie grę w Lidze Europy na wiosnę. Łukasz Łakomy, nasz pomocnik w zespole z Berna, cały mecz przesiedział na ławce.
Manchester City – RB Lipsk 3:2 (0:2)
0:1 – Openda (13), 0:2 – Openda (33), 1:2 – Haaland (54), 2:2 – Foden (70), 3:2 – Alvarez (87).
Young Boys Berno – Crvena Zvezda Belgrad 2:0 (2:0)
1:0 – Nedeljković (8. sam.), 2:0 – Blum (29).
1. Man City 5 15 15:5
2. Lipsk 5 9 11:9
3. Young Boys 5 4 6:11
4. Crvena Zvezda 5 1 5:12
Następne mecze (13.12):
Lipsk – Young Boys,
Crvena Zvezda – Man City.
(JK)
